reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

mamusiu czyli to nie patologia :) myslalam ze to niedobrze ze synek tak przybiera ale co ja na to poradze ze on jest ciagle glodny i klei sie do cycusia ;D

Gluszku moj kregoslup i wszystkie miesnie plecow i rak wolaja pomocy ! :D
 
reklama
Mój Mieszko w poniedzialek miał 7 tygodni i na wadze 6040 g ;D ;D ;D

Odkrywam istnienie u siebie takich mięśni o których nie miałam pojęcia ze istnieją :) no i ten ból kręgosłupa - jeszcze troche i czeka mnie jakas rehabilitacja ;D
 
Martusia dziś była ważona- waży teraz 5460 g, przez 4 tygodnie przybyło jej 900 g, a od wyjścia ze szpitala (10 tygodni) 2610 g. Jeszcze mi specjalnie ciężko nie jest, ale jak czytam, co piszecie to mi się włos na głowie jeży... z moimi mięśniami zawsze było raczej słabo...
 
brawo dla Marysi ;D ;D ;D z perspektywy czasu muszę przyznać że ja byłabym idealnym niemowlęciem. Można by mnie dowoli karmić, ;D uśmiechem odpowiem na uśmiech ;D a najlepiej wychodziłoby mi usypianie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry