reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

Ja tez jak sama mierze to mi wychodzi około 67 ale nie wiem czy dobrze to robie (poza tym mierzyłam ostatnio z dwa tyg temu, musze powtórzyć dzisiaj) ale nawet jak nie robie tego dobrze to zawsze tak samo więc postęp widać - na początku jak zmierzyłąm po wyjściu ze szpitala to mi faktycznie wychodziło 51 cm - tak jak podali przy urodzeniu... także mój bardzo wystrzelił na długość!!! A z ciuszkami podobnie - mamy śliczną jesienną kurteczkę której pewnie już nie założy bo jesień jest dla nas łaskawa w tym roku :) No i o kombinezonie zimowym w rozmiarze 68 (kupilismy okazyjnie) też pewnie zapomnimy...chyba że na kilka pierwszych dni zimy - w końcu teraz rośnie już ciut wolniej
 
reklama
Sylwio Wojtuś to chyba na dlugo objał prowadzenie, mowiąc szczerze to wcale nie wygląda na klocusia, mnie tym bardziej ta waga zaskoczyła, bo moja chrześnica czerwcóweczka 2005 waży 10 kg:)))
 
Sylwia kawal chlopa ci wyroslo...Jak zdrowy to najwazniejsze...Tylko pewnie mamusi czasami rece opadaja co?Bo mi czasami przy 6kilogramach wysiadaja i rece i plecy..Ale jak wieczorem juz sobie po kapaniu moja kluseczka na raczkach siedzi to mysle sobie..."jak to fajnie ze juz tyle cialka mam do wykochania i wycalowania-a przybedzie jeszcze wiecej;-) ""Noemi jak sie urodzila wazyla 2980...i mierzyla 51cm...a teraz 62cm...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry