Kasiiula
mamusia Pawełka :)
moj Maz sie zmienil troche jak zobaczyl maluszka na usg kiedys chyba do niego nie dotarło ze jestem w ciazy ale etraz jest wogole inny nawet jak słoik ogórków otwieram to on do mnie zebym nie nadwyrezala sie heheh podnioslam pufe sako a on do mnie zebym nie ciagala zebym mu powiedziala to sam przestawi ja 


bo przez resztę czasu jestem dla niego kochana i staram się mu dać z siebie jak najwięcej....

ale masz racje...trzeba na spokojnie sobie usiasc,przemyslec,i przede wszystkim uspokoic sie bo tylko to nas uratuje