reklama

Wasi partnerzy/ mężowie

reklama
nie chce sie wymadrzac, le jak juz tyle tazy si kluciliscie i rozchodziliscie itp. to nie wydaje mi sie zeby on mial sie zmienic...dziecko niestety nie zmienia swiata i chyba wyjscie za niego to bylaby najgorsza decyzja bo skoro juz razem mieszkaliscie i nie wyszlo to co nibyma sie zmienic po slubie, on dalej bedzie ta sama osoba, to tylko papierek.....
znalazlas sie napewno w trudnej sytuacji, ale nie daj sie zwariowac....
trzymam za ciebie kciuki:tak:;-)
 
Mary ma rację....

z drugiej strony sądząc po twoich postach- musisz bardzo go kochać, bo trochę mam wrażenie, że on przesłania tobie co na prawdę istotne, czyli nowe życie które w sobie nosisz...
ja wiem, że to okropna sytuacja, ale musisz się "ogarnąć". Bo za chwile świat stanie tobie do góry nogami :)
 
Wyjątkowaona - pomyśl też o sobie. Czy chcesz z takim chłopaczyną spędzić resztę życia i nie skorzystać z niego? Przecież związek to partnerstwo a nie ciągłe kłótnie itp... Bądź w uczuciach egoistką. Może za rogiem czeka Cię prawdziwe szczęście?
 
reklama
Wyjątkowa - eh, ciężką masz sytuacje a co gorsza- sama na nią sie godzisz.:szok:
Niestety Twoje podejście , tzn - "mam sposób, nie pojade z nim na ślub" i podobne szantaże tylko podkreśliły, ze sama masz bardzo niedojrzałe podejscie i do zycia i do związku :(
On młody, Ty młoda - ale wiek tak naprawde nie ma nic do rzeczy....
Ty nie chcesz pewnie nawet wspomniec mu o alimentach, co dopiero zrobić w tym kierunku, bo boisz sie ze go tym urazisz? Ze cię zostawi???
Powiem Ci jedno- jesli tak jak piszesz-tak wygladają wasze relacje i związek- to on sie prędzej czy później skończy :no:
Sama piszesz ze mieszkanie osobne Ci odpowiada, bo "Ci nie chrapie"...SZOK:szok:
to nie o to chodzi :(
A czy rozmawiałaś z nim o przyszlości? jak on sobie ją wyobraża? czy jest w niej miejce dla Ciebie i dziecka? Czy chce z Toba byc, założyc rodzinę, byc razem, mieszkać?
Jeśli w czymkolwiek sie waha, powiedz mu szzczerze i jasno, ze dziecko to poważna sprawa i jesli nie zadeklaruje jasno ile PLN miesiecznie bedzie łożył oficjalnie na dziecko, jesli mieszkac nie chce z Tobą, to bedziesz musiała zabezpieczyc przyszłosc dziecka wnosząc o ALIMENTY.
Niech ma świadomość.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry