pytia
Fanka BB :)
chyba atmosfera w szkole też do kitu, bo ktoś z naszego pokoju nauczycielskiego "uprzejmie donosi"... i jest "extra" nawet nic nie można powiedzieć, żebynie doszło do władz![]()
No to witaj w klubie. U nas w szkole też jest brrr. Dzień nauczyciela to był taki, że jak tylko można było to się 90% urwało do domu, bo oprócz pupilków dyrekcji to nikt nie miał ochoty siedzieć i udawać, że jest miło:sick: Ja jutro zaczynam te nieszczęsne podyplomowe studia. Musiałam pozyczyć kasę od rodziców, bo jakoś nazbierało nam się wydatków.
