• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek beflerski - nie tylko dla belfrów;)

reklama
Co tak zamiklłyście drogie belferki? W końcu jest o czym gadać, jeśli chodzi o szkołę.
Czekałam na piątek z nadzieją, że nasz szanowny p. mininister coś mądrego zaproponuje, ale znowu same przedwyborcze, puste hasła. Nie wiem, jak jest u was w szkole, ale u nas od dawna jest w statucie zapis o stopniowaniu kar i o "godnym ucznia ubiorze" oraz zakaz używania tel. na lekcjach. Żadna nowość. Pytanie tylko, jak to wyegzekwować...
 
U nas też wszystko znajduje się w statucie...i z konsekwencją jak tylko usłyszę że ktoś dostaje SMSa zabieram i rodzicom oddaję...
A to co chce zrobić to tylko pic na wodę i rozdmuchiwanie sensacji. Szkoda słów...:baffled:
 
Mnie rozbawia założenie kolejnych osrodków dla trudnej młodziezy.

to tak jak bym ja miała wirtualną pracę - nikt nie widzi że te ośropdki sa , istnieją MOWy od lat 20 MOSyi OSW od ok10 lat...

nigdy nie było na to kasy, cały czas jedteśmy niedofinansowani, łączą grupy po 24 osoby !!!! gdzie powinno być co najwyżej po 12 osób ( w nowym osrodku po 10 :) )

paranoja...

ale kilkadzieiąt milionów ma pójść na nowy obiekt z boiskiem, internatem i super wyposazoną szkołą - a jak myślałam że to się wszystkim nalezy nie tylko uczniuom zaburzonym... no cóż...
 
a mi propozycje Giertycha bardzo przypadają do gustu, może dlatego, że widzę ogólne rozliźnienie w szkole. Z tym trzeba skończyć. Jest wiele sytuacji, które mnie rozwalają i ręce opadają z bezsilności... niestety. Mam jedna taką klasę, że żeby uczeń oddał mi telefon koórkowy, trzeba wezwać pedagog!!! Oni nikogo innego nie słuchają. Czuję się na tych lekcjach, jakbym mówiła do ścian...

we wtorek mamy rade pedagogiczną i pomyslałam sobie,zeby pojsc wczesniej do dyrektora i zaproponowac zmiany w regulaminie, takie, które zakażą korzystania z komórek w czasie lekcji...

Wiecie, dopóki nie bedziemy jako dorosli konsekwentni wobec uczniów i dzieci, to nigdy nie bedzie dobrze...

Ja wczoraj w jednej z pierwszych klas usłyszałam: "sama się ucisz..." - to było do mnie, jak powiedziałam do uznia,zeby sie uciszył. Ależ się podpieniłam,wezwałam natychmiast mateke do szkoły. Przyleciała, chłopak przepraszał, a dziś przyniósł mi bombonierkę. Chyba tych czekoladek nie przełknę... :no::no::no:
 
ogólnie jego poysły sa dobre oprócz tych ośrodków..

erócz mnie wkurzają wypowiedzi nauczycieli ze nie mozna tylko karać... głaskano ich przez ostatnie 10 lat... i teraz mamy niezły bigos, kara musi być ale kontruktywna...

Kinga Ty to masz dobrze, wezwałaś rodziców i możem mieć nadzieję na poprawę... u mnie pzrestaję sobie z tym radzic...

mało ucisz się... ale "odpie... się" " przynudzasz", "po co tu przyszłaś", "i ciekwasze wulgarne seksualnie pomysły na teskty moich dzieci...

dlatego uważam że pamn minister powinien zadbać o te ośrodk które juz są a nie tworzyć bez sensu inne...
ale sprawa że w ciagiu 3 dni dziecko ma być załatwoione przed komisją - dla mnie bomba - w tej chwili czeka się ok 1 roku na to...
 
kinga.....dobrze ze przeprosila..ale ja sie kilka raz spotkalam z tym ze gowniarze dobrze wiedzia zw powiedza przepraszam i po sprawie, zazwyczaj przy tym cos przynosza a za tydzien robia to samo:wściekła/y:


Ja uwazam ze kara powinno byc zawieszenia w prawach ucznia, tak jak np na zachodzie a jezeli to nie pomaga to wylotk aze szkoly i rodzic na wlasna reke ma znalesc szkole ktora przyjmie takiego gagatka, nawet jak bedzie to prywatna szkola za ktora trzeba slono placic. Zaraz by gowniarza przywolal do porzadku:laugh2:
 
nie wiem, czy w naszych polskich realiach byłoby wykonalne wyrzucenie ze szkoły. Ja pracuję w gimnazjum rejonowym, w dzielnicy, która jest bardzo trudna... Często rodziny są patolgiczne, ale na samą myśl dziecka o tym,ze musiałby zostawić matke alkoholiczkę i pójsc do jakies placówki opiekuńczej, widac łzy w oczach, choc my, dorosli wiemy,ze bedzie mu tam 1000 razy lepiej niz w domu, bo dostanie jesc, bedzie miał prad (!!) , nie beda mu szczury chodzic pod łózkiem(!!)... Z takimi uczniami mam do czynienia... Nieraz myśle, ze jestem jedną z niewielu osób, które ten człowiek spotka, i które pokażą mu choć troche "życia"...

Taki mam dziś dzień przemysleń... A czekoladkę już jedną wciągnęłam :tak::tak::tak: A co!!! Za straty MORALNE!!!!!!!!
 
reklama
To co piszesz Kinga to jest straszne, sama pracuję w podobnej dzielnicy. Ale patrząc się na to, co rodzice dostają na dzieci to ... może zawieszając dodatki (myśle tu o kasie), które dostają udało by się co niektórych postawić do pionu. Jednak w naszych realiach tym sposobem można coś osiągnąć. Bo wkurza mnie jak u nas w szkole jest uczennica, która 3 raz jest w klasie 1 i ... dostała po raz 3 komplet nowych podręczników a i tak z nich nie korzysta (i tabliczki mnożenia nadal nie umie). A oddzielenie od rodziców alkoholików niekiedy jest jedyną możliwością pomocy...smutne, ale prawdziwe.Wylałam z siebie złość na system...szkoda, że tyle gadają teraz o edukacji, a przyjdzie co do czego to i tak nic nie zrobią...a my dalej będziemy się matrwić za innych i o innych. I zamiast zajmować się swoimi dziećmi będziemy kombinować jak innym pomóc...ale i tak lubię swój zawód
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry