• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

ja również nie pomogę...Filip raczej sam się odstawił...najpierw w dzień nie cycał..a w nocy nadrabiał..i nagle przestał sie budzić w nocy...
teraz nie cycamy już w ogóle...a mleko mi pije z niekapka ;-)

moze jak się budzi w nocy to ją przytul...i daj cumelka a nie pierś??
może to przejdzie...???
 
reklama
Ja też nie pomogę, może zamiast cyca dawać wodę do picia w nocy?
W dzień zamiast cyca dawać jakieś inne posiłki - ja bym stopniowo odstawiała, bo chyba dla dziecka trochę taki szok byłby gdyby nagle z dnia na dzień zero cyca :sorry2: No ale nie wiem, są rożne szkoły ;-) Ja najpierw bym w ciągu dnia zrezygnowała z cyca a potem w nocy.
Powodzenia!
 
ja również nie pomogę...Filip raczej sam się odstawił...najpierw w dzień nie cycał..a w nocy nadrabiał..i nagle przestał sie budzić w nocy...
teraz nie cycamy już w ogóle...a mleko mi pije z niekapka ;-)

moze jak się budzi w nocy to ją przytul...i daj cumelka a nie pierś??
może to przejdzie...???
niestety Justynka śmoka traktuje jako zabawkę tylko, próbował tez nie karmić ja w dzień i rzeczwiści spokojnie to przjeła ale miałam wrażenia ze w nocy budzi sie jeszcze cześciej. bedze jeszcze próbować, bo przydało by sie przespać ciagiem toszke dłużej niż 2 godz.Dzieki dziewczynay za tak duzo odpowiedzi na mój post:)
 
Nie dawno pisałam, że jeszcze u mnie miesiączki brak - wczoraj się pojawiła! Pierwszy raz, no i w ogóle nie spodziewanie, żadnych bóli nie miałam :no::-) Wczoraj było skąpo, dziś obficie, ale też bezboleśnie - mam nadzieję, że takie już zostaną - przed ciążą miałam różne, jeden cykl skąpy ale bolesny a drugi obfity bezbolesny no i miałam bardzo nieregularne, to akurat mogłoby się zmienić :sorry2:
 
Ja też sobie nie wyobrażam zaplastrować brodawki albo np. wyjechać na 4 dni... :baffled: Ola ostatnio częściej cyca w dzień i częściej odpuszcza w nocy.:-)
 
Drastycznie odzwczajenie chyba by mi nie wyszło , nie mam aż tyle silnej woli.
Sprubuje stopniowo, ale wiem ze badzie cieżko. chyba przyrtargam wózek na pientro bo w łużeczku Justynka sama nie chce spać ( jak ja położe spiącą to budzi sie po1godz), a jak bedzie dalej ze mna spała to napwno bedzie sie badziej domagała piersi.
Justynka lubi spać jeszcze w foteliku samochodaowym ale boje się ze to nic dobrego dla jej kregsłupa. Mam wyrzuty sumienia ze czesto ją uspiam w nim bo mi najłatwiej i zostawiam bo jak się przebudzi to jest szansa ze ja jeszcze ubujam.
Mam jeszcze łużeczko turystyczne z płozami ale jak bym je wstawiła do pokoju to nie miała bym się już jak ruszyć. wiec chyba wózek to najlepsze rowiazanie jak myślicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry