reklama

'Wątek wyprawkowy - do domu i szpitala

Temat na forum 'Archiwum mam styczniowych' rozpoczęty przez Kluliczek, 8 Sierpień 2008.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Kluliczek

    Kluliczek Babka z laską

    W tym wątku możemy zadawac pytania o rzeczy potrzebne dla maluszka, oraz dla nas do szpitala i do domu. W postach 2 i 3 znajdują się listy opracowane na podstawie naszych doświadczeń :-).
     
    Ostatnia edycja: 26 Październik 2008
  2. Madzia_33

    Madzia_33 Mama Julki i Krzysia !!!

    Laseczki wiem ze jeszcze mamy trochę czasu na pakowanie ale nie mogłam się powstrzymać po tym jak pomagałam sąsiadeczce upakować torbę a skończyło sie na waliżce w której przynajmniej wszystko miało miejsce a nie latało po całej torbie (znam ten ból)
    Poprzednim razem miałam torbe gotową (prawie) we wrześniu bo mąz sie bał ze nie zdążę (Julka - 9 listopad) gdyby tak niespodziewanie cos sie przytrafiło

    TORBA DO SZPITALA
    · dokumenty
    · 2 koszule nocne (na guziki lub z rozcięciami do karmienia po bokach)
    · szlafrok
    · kapcie
    · klapy pod prysznic (można je wycierac po umyciu sie i uzywac jako kapci)
    · skarpety (na poród dobre są z tzw. ABSem, lepiej sie w nich chodzi niż w kapciach
    · 2 pary majtek siatkowych(są lepsze niż jednorazowe)
    · stanik do karmienia
    · parę wkładek laktacyjnych
    · woda min niegazowana
    · sok jabłkowy
    · coś na pobudzenie laktacji (karmi(maz przyniesie), herbatka)
    · maśc/krem na sutki (bepanten - piersi i pupa)
    · pyralgina, apap
    · solkoseryl (maśc na szycie)
    · czopki glicerynowe
    · mały sudocrem
    · podkłady poporodowe (2paczki apteka)
    · Kólko pod tyłek
    · termometr
    · przybory toaletowe
    · 2 ręczniki (kąpielowy i podmywanie, lepsze ciemne, nie widac na nich krwi)
    · rolka jednorazowych ręczników (osuszanie krocza)
    · szare mydło(Biały Jeleń - podmywanie)
    · papier toaletowy
    · sztućce talerz szklanka ,herbata jedzonko (nalezy zapytac się czy trzeba miec swoje)
    · 2 pieluchy flanelowe (okryć dzidzie, podłożyć itp)
    · 2-3 pieluchy tetrowe(np osuszyć dupkę , wytrzeć ulanie)
    · 10 pieluch jednorazowych dla noworodków (więcej mąż doniesie itp)
    · chusteczki jednorazowe
    · można zabrać laktator, smoczek dla dzidziusia
    · nożyczki dla dzidzi
    · leki, które przyjmujesz

    • Aparat fotograiczny
    • czyste ubrania dla męża (przebiera się na miejscu jezeli nie daja faruszków - trzeba zapytać w szpitalu)
    • zapytać też proszę czy ubranka dla dziecka trzeba mieć swoje czy daja szpitalne

    Dokumenty:
    * dowód osobisty
    * karta ciąży
    * książeczka ubezpieczeniowa
    * wyniki badań
    * skierowanie do szpitala (jeśli jest taka potrzeba)
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 18 Październik 2008
  3. reklama
  4. Kluliczek

    Kluliczek Babka z laską

    - Pieluchy tetrowe (10 - 50, do odbijania, przykrywania w upały, wycierania po kąpieli itp.)
    - Pieluchy flanelowe (pare sztuk)
    - Pieluchy jednorazowe lub ekologiczne wielorazowe
    - Okrycia kąpielowe (ręczniczki z kapturkami, około 2) lub Ręczniki normalne (kąpielowe)
    - Wanienka
    - Kocyki:
    - Kocyk bawełniany lekki
    - Kocyk ciepły akrylowy
    - Kocyk polarowy ​
    - Wózek
    - Łóżeczko
    - Materac (piankowy, kokosowy, kokosowo gryczany)
    - Przewijak
    - Powłoczki/pościel
    - Prześcieradła
    - Cerata do łóżka
    - Ochraniacze do łóżeczka
    - Fotelik samochodowy
    - Folia przeciwdeszczowa do wózka
    - Termometr do wody
    - Nożyczki do paznokci lub cążeki
    - Termometr do ciała
    - Gruszka do noska lub Frida
    - Butelki
    - Szczotka do butelek
    - Wilgotne chusteczki
    - Krem do pupy
    - Gaziki jałowe
    - Pałeczki chigieniczne
    - Krem do buzi
    - Szczotka z miękkiego włosia do główki
    - Mydło
    - Proszek do prania
    - Oliwka
    - Olilatum do kąpieli
    - Spirytus 70% (wystarczy kupić 100 ml spirytusu rektyfikowanego, rozcieńcza się go przegotowaną wodą w stosunku 2:1)
    - Sól fizjologiczna
    - Paracetamol w czopkach dla niemowlat
    - Herbatka koperkowa
    - Ubranka:
    - Bodziaki polecam zapinane na całej długości, łatwiej załozyć na poczatek
    - Pajacyki
    - kaftaniki
    - śpioszki
    - kombinezon
    - Łapki niedrapki
    - Czapeczki
    - Skarpetki
    - Rożek z usztywnieniem kokosowym (najlepiej wyjmowanym, jesli dziecko nie lubi byc owijane moze słuzyc jako przykrycie lub mata do położenia dziecka)
    - Worki na pieluchy
    - Smoczek uspokajający
    - Karuzela do łóżeczka
    - Sterylizator
    - Wkład do wanienki (delfinek, gabka, mata antyposlizgowa lub wystarczy sama tetra)
    - Poduszka klin
    - Termoopakowanie na butle
    - Podgrzewacz do butelek
    - Chusta lub nosidło
    - Stojak do wanienki
    - Śpiworek
    - Laktator (np. Avent)
     
    Ostatnia edycja: 26 Październik 2008
  5. daga23

    daga23 Entuzjast(k)a

    rożek u nas mała nie lubiła być owijana także posłużył nam jako przykrycie w domu i do wózka na samo dno.
    śpiworków do spania nie mieliśmy.
    pościel 2 komplety, prześcieradła 2 na gumce.
    łóżeczko to większe 140, materac pianka kokos.
    przewijak na łóżeczko
    pieluchy tetrowe z 40 sztuk
    pieluchy flanelowe one są kolorowe pare sztuk
    pieluchy jednorazowe pampers 1 super chłonią lużne kupki. hagissy u nas się nie sprawdziły.
    chusteczki mokre na początek bambino, potem były nivea, dzidziuś i pampers.
    oliwka bambino lub zwykła parafina, mydełko bambino
    na suchą skórę oilatum lub balneum
    do pępka fiolet na spirytusie też jest na wodzie ale ten pierwszy szybciej wysusza i odkaża. też są gaziki leko nasączone spirytusem ale dla mnie porażka bo pępek ten pierścień trzeba porządnie wypędzlować najlepiej patyczkiem do uszu.
    2 butelki małe my mieliśmy avent
    potem jak już przeszliśmy na butelkę to dokupiłam sterylizator do mikrofalówki też avent
    ciuszki ja miałam dużo nie trzymałam się sztywno zasad tyle tego tyle tego. Co mi sie podobało to kupowałam może błąd bo wiele ciuszków Oliwia miała założone tylko raz ale nie mogłam sie oprzeć tym ciuszkom.
    ręczniki za kapturkiem 2 szt. albo zwykłe duże ręczniki
    wanienka
    płatki kosmetyczne do przemywania buzi i oczek
    sól fizjologiczna do oczek
    rumianek może uczulać
    nożyczki z okrągłymi końcówkami na początek łapki nie drapki bo dziecko sie drapie a pazurki obcinać po 2 tygodniach bo są tak cieniutkie
    proszek do prania jelp u nas się sprawdził
    frida do noska
    woda w spray do noska lepsza bo sie ładnie rozpyla a sól fizjologiczna tylko spływa do gardełka
    czopki glicerynowe
    termometr
    czopki na gorączke
    coś na kolkę tu nie wiem bo Oliwia żadnych problemów brzuszkowych nie miała
    fotelik samochodowy 0-13 kg

    Dla mamy do szpitala
    dokumenty
    woda do picia
    2 koszule
    stanik do karmienia
    majtki z siateczki
    klapki pod prysznic
    klapki do chodzenia po szpitalu
    przybory toaletowe
    talerzyk, kubek, sztućce,
    dobry humor ;-)
    szlafrok
    skarpetki
    recznik z 2 sztuki ciemne
    ręczniki papierowe do wycierania krocza
    wkładki laktacyjne
    ubranie na wyjście ze szpitala


    więcej nie pamiętam jak mi sie przypomni to napisze :biggrin2:
     
  6. Kluliczek

    Kluliczek Babka z laską

    - Pieluchy tetrowe (miałam 50, używałam do odbijania, przykrywania w upały, wycierania po kąpieli itp.)
    - Pieluchy flanelowe (miałam 6, służyły mi jako przescieradełka do wózka i na wizyty lekarskie)
    - Okrycia kąpielowe (ręczniczki z kapturkami 2)
    - Ręczniki normalne (kąpielowe, obecnie wymieniłam je na najtańsze kąpielowe z ikei, bawełniane)
    - Wanienka (najprostsza mozliwa)
    - Kocyk bawełniany lekki (ze smyka Miś2 za 20 zł)
    - Kocyk ciepły akrylowy (mogłam się obejść)
    - Kocyk polarowy (2, kupiłam koc duzy polarowy w promocji w markecie i zrobiłam z niego 2 do snu i jeden do wózka. Teraz kupuję w Ikei tani za jakieś 10 zł i zrobie z niego 2 małe)
    - Rożek z usztywnieniem kokosowym (najpierw mały w nim był noszony, dziadkowie bardzo chwalili sobie, bo bali się go inaczj wziąść ;-), potem wyjęłam usztywnienie i słuzył jako przykrycie)
    - Wózek
    - Łóżeczko
    - Materac (pianka-kokos)
    - Przewijak (na łóżeczko)
    - Powłoczki/pościel (dokupiłam później, w pierwszym okresie miałam jedna poszewkę na kołderkę)
    - Prześcieradła (z gumką)
    - Cerata do łóżka (120x90)
    - Ochraniacze do łóżeczka
    - Fotelik samochodowy
    - Podgrzewacz do butelek (wogóle mi się nie przydał...)
    - Sterylizator (opłaca się przy karmieniu butelką, przy piersi raczej zbedny)
    - Wkład do wanienki (mielismy tzw “foczkę” która okazała sie totalna porazką. Potem dostalismy gąbkę i ją bardzo chwalę, wprawdzie trzeba było ja wymieniać co 2-3 tygodnie, ale była wygodna)
    - Poduszka klin (kupiliśmy bo mały ulewał troszkę, ale moglismy się obejść)
    - Termoopakowanie na butle (nie używałam)
    - Folia przeciwdeszczowa do wózka
    - Termometr do wody (miałam najprostszy)
    - Nożyczki do paznokci (uzywam do dziś cążek)
    - Termometr do ciała (miałam teki z gietką końcówka, termometr-smoczek i do ucha. Ten do ucha sprawdził się najlepiej)
    - Gruszka do noska (używam Fridy)
    - Butelki (Avent, na dzieńdobry miałam 2 i jedna dostałam w szpitalu)
    - Szczotka do butelek
    - Wilgotne chusteczki (bambino, teraz bella happy, dzidziuś. Nie lubiłam pampersów, zawsze te na wierzchu były za suche, a te na dole za mokre)
    - Krem do pupy (sudokrem na odparzenia, bephanten na codzień a później Nivea na każdą pogodę)
    - Gaziki jałowe
    - Pałeczki chigieniczne
    - Gaziki nasączone spirytusem (porażka...)
    - Krem do buzi (Nivea na każdą pogodę)
    - Szczotka z miękkiego włosia do główki
    - Mydło (bambino)
    - Proszek do prania (lovella)
    - Oliwka (nie uzywałam)
    - Olilatum do kąpieli (dawałam ciut mniej niż pisało i dzidzia nie wyslizgiwała mi się z rąk. Potem robiłam tak, ze co druga kapiel bez olilatum za to z użyciem mydełka).
    - Spirytus 70% (100% rozcieńczamy: 1/3 wody i 2/3 spirytusu)
    - Sól fizjologiczna (nie prosiłam o tę specjalną dla dzieci, bo to ta sama co zwykła a droższa)
    - Smoczek uspokajający (cannopol błe, nuk błe, avent podpasował)
    - Karuzela do łóżeczka (jezeli sie decydujecie to radzę na baterię a szczyt szczęścia z pilotem)
    - Paracetamol w czopkach dla niemowlat
    - Worki na pieluchy (Paklanki, ładowałam w nie pieluchy zakupkane, dzieki czemu nie latałam z każdą do kosza na dworze, tylko wywalane były hurtowo raz dziennie)
    - Łapki niedrapki (dla mnie porażka, zaspany maluch potrzebował 30 sekund by sie ich pozbyć. Polecam skarpetki na raczki założyć :-) )
    - Czapeczki (Miałam sporo i wywalałam masowo wszystkie nie zakrywajace uszy).
    - Ubranka kupowałam bez głowy kompletnie, więc ilości nie pamietam:
    - Bodziaki polecam zapinane na całej długości, łatwiej załozyć na poczatek
    - Pajacyki
    - Odradzam kupowanie od rozmiaru 62, bo dzidzia moze być nieduża, a na dodatek na początku jest jakby skulona i moze “pływać” w ubrankach 62, najlepiej mieć kilka sztuk w rozmiarze 56. Ja do szpitala miałam wyszykowany jeden komplecik ubranek 56 a drugi 62, a w domu zostawiłam przygotowane na dalsze dni kompleciki w tych rozmiarach i po porodzie gdy wiadomo było jaka duza dzidzia to tatus dowiózł co trzeba.
     
    Ostatnia edycja: 8 Sierpień 2008
  7. gemini_bb

    gemini_bb Zadomowiona(y)

    Super dziewczyny!!! Myślę, że wszystkie przyszłe mamusie są Wam wdzięczne (ze mną na czele). Wiadomo, że takie informacje można znaleźć w gazetach lub w książkach, ale nie ma to jak doświadczenie życiowe:)
     
  8. Monika8887

    Monika8887 Wdrożona(y)

    Ojej... ile potrzebnych rzeczy trzeba jeszcze kupic...bardzo potrzebny wątek! Dziekuje:-)

    [​IMG]
     
  9. Leika

    Leika Matka Polka

    Ja od siebie dodam jeszcze - laktator, jeśli chce się karmić piersią. Teoretycznie nie jest niezbędny, ale w efekcie bardzo się przydaje - np. w momencie nawału pokarmu, czy później, gdy będziecie chciały gdzieś wyjść na kilka godzin bez dziecka - dzięki temu uniknie się niepotrzebnego karmienia dziecka krowim mlekiem.

    Moim zdaniem nie warto kupować tzw wkładów do wanienek, no chyba że ktoś chce, to już plastikową podkładkę pod plecki. Wszelkiego typu gąbki są po prostu niehigieniczne, bardzo ciężko je po kąpieli dobrze wypłukać, i zaczynają się w nich rozwijać różne paskudztwa.
    Przy noworodku doskonale sprawdza się pieluszka tetrowa położona na dno wanienki (dopóki dziecko nie będzie samo siedzieć kąpiele będą króciutkie) a przy siedzącym dziecku gumowa mata antypoślizgowa.

    Nikt też nie wspomniał dotąd o chustach. Jest mnostwo rodzajów chust do noszenia dzieci, od wiązanych tkanych, przez elastyczne po gotowe, uformowane już chusty kółkowe. Temat obszerny wart osobnego wątku ;-) ale zachęcam do zapoznania się z nim - chusta naprawdę ułatwia życie w różnych sytuacjach - np dyskretne nakarmienie piersią dziecka na spacerze, szybkie wyjście z mieszkania po np. bułki do osiedlowego sklepiku, bez konieczności znoszenia wózka i wciskania się z nim w nieraz wąskie futryny sklepowe, czy utulenie dziecka w domu, gdy ma kolkę czy potrzebuje po prostu bliskości mamy a nam odpadają już ręce od dźwigania dziecka, albo akurat musimy doglądać obiadu czy pobawić się ze starszakiem.

    Mam dwie chusty, używałam ich przy synku od samego początku i teraz planuję zakupić trzecią :tak: Polecam! ;-):tak:
     
  10. reklama
  11. Kluliczek

    Kluliczek Babka z laską

    No własnie chusta. Chciałam uzywać przy Janku, ale on dostawał napadów agresji w niej. Niecierpiał wprost być otulany, akceptował rozek, ale pod warunkiem lekkiego otulenia. Może teraz nam się uda, choć chustę raczej bedzie uzywał tatuś. Została nam taka torbo-chusta, a dodatkowo zaopatrze sie później w pas materiału i z niego zrobię, będzie bardziej historycznie poprawne :-p. No i wiem do kogo zwrócić sie o radę chustową :-p.
    Hehe, własnie przypomniałam sobie piekło jakie Janek zrobił w szpitalu po myciu jak go pielęgniarka w kocyk opatuliła. Była mocno zszokowana i stwierdziła, że po raz pierwszy styka się z takim dzieckiem.

    U nas pielucha weszła do wanienki po 3 miesiącu, przedtem gabka okazała się niezbedna, bo nie mogłam go utrzymac przy myciu. A te platikowe u nas były koszmarem. A jak tylko usiadł mały to mycie przeszło do brodzika i tak uzywaliśmy z poczatku takiego fotelika do kapieli.
     
  12. daga23

    daga23 Entuzjast(k)a

    chusta może i fajna ale nie na każdym dziecku się to sprawdza. Najlepiej jak jest taka możliwość pożyczenia od kogoś czy nam i dziecku jest wygodnie. Po drugie dziecko tyje a kręgosłup po ciąży i tak jest obciążony. Jak musiałam coś zrobić w domu to Oliwie wkładałam do fotelika samochodowego i dotrzymywała mi towarzystwa.

    My wanienkę mamy taką super się sprawdziła, kładłam mała a ja miałam wolne ręce. REWELACYJNA WANIENKA OK BABY ONDA - POLECAM !!! (408928199) - Aukcje internetowe Allegro
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum