kochane dziekujemy bardzo :-)
jak tylko uporamy sie z remontem, wyburzaniem ścian stawianiem nowych itp itd to zapraszma na parapetówe w góry.
Ehh jak sie cieszę ze podjelismy tą decyzje. Bardzo sie cieszę.
Pysiu ja kupiłam dziś mojemu orofar na gardło, jak wróci z pracy wypije fervex night, a na jutro mam dla niego dużo witaminy c, multiwitaminę i herbatke z sokiem malinowym. Jak mu nie przejdzie do niedizeli osobiscie go zaciągnę do lekarza. Postraszę ze ja przez niego będe chora i albo śpi na tarasie albo sie leczy bo ja nie bede spac z nim w jednym łożku. Podziała, wczoraj było tylko 4 stopnie w nocy ;-)
chathamka lec kobieto do mnie. Zrobiłam dzis zakupy wieczorem. Lodówka pełna, na kuchence zupa kalafiorowa, w naczyni zaroodpornym gołąbki z sosem grzybowym. Nawet na jutro mam kupione warzywa na pyszną wegetariańska tortillę
tylko muszę jutro mojego wziąsc na sposób i wytachać do markety po proszek do prania. Kupiłabym taki 6kg, ale sama nie przytacham tego do domu. Normalnie postrasze, ze jak ze mna nie pojedzie to pójde do sklepu z kartką- mąz sie leniwi wiec kobieta w ciazy musi tachać takie ciezary. On wie ze ja jestem wariat do kwadratu i byłabym do tego skłonna:-d