reklama

Wątek główny

reklama
Teraz Kochana, teraz! Dobrze, że przypomniałaś, lecę wyprasować ciuszki, które zostały u mnie w domu, bo kolejna tonę mam u Damiana, jak tak się patrzy na te ubranka, to najchętniej jutro bym mogła już iść do szpitala i rodzić!





 
Teraz Kochana, teraz! Dobrze, że przypomniałaś, lecę wyprasować ciuszki, które zostały u mnie w domu, bo kolejna tonę mam u Damiana, jak tak się patrzy na te ubranka, to najchętniej jutro bym mogła już iść do szpitala i rodzić!
Poczekaj może do lutego co;-) Już byś chciała nas zostawić nie ładnie Aguś nie ładnie:-D
 
Gucha to ja Ci mogę napisac jak bylo ze mną....
Jak urodzilam synka to na poczatku nie mialam czasuy tu zaglądac chociaz bardzo mnie ciągnęlo......ale potem jak juz mały grzecznie spal wieczorami i koleczki minęly korzystalam z kazdej wolnej chwili.....a swoją drogą to prawda czasem karmilam i klepalam!!!!:-D:-D:-D
 
Cześc Gwiazdki.
Dopiero wróciłam z badania, musiałam cos zjesc po drodze bo bym padła. A musze znów wyjsc bo na 15.30 maja być wyniki. Bardzo jestem cieakwa co takiego mi wyjdzie. oby nie jakaś wstrątna cukrzyca. chyba zjem łyzke nutelli na wypadek gdyby miała sie z nia pozegnac ;-)
Mój J pjechal do Krakowa wiec nie ma kto mnie odweiźć. Chyba weme taxi, zimno jak diabli. Zamarzne zanim tam dojdę.

dzis planuje kolacje z okazji sprzedania przez mojego mieszkanka, jutro przyjeżdza przyjaciel męza z żoną wiec planujemy zaprosic ich na obiad. musi być taki bardziej wystawny, to pierwsza ich wizyta u nas;) Karpiu nie je rybi ziemniaków , wiec mam pełne pole do popisu.
 
reklama
Cześc Gwiazdki.
Dopiero wróciłam z badania, musiałam cos zjesc po drodze bo bym padła. A musze znów wyjsc bo na 15.30 maja być wyniki. Bardzo jestem cieakwa co takiego mi wyjdzie. oby nie jakaś wstrątna cukrzyca. chyba zjem łyzke nutelli na wypadek gdyby miała sie z nia pozegnac ;-)
Mój J pjechal do Krakowa wiec nie ma kto mnie odweiźć. Chyba weme taxi, zimno jak diabli. Zamarzne zanim tam dojdę.

dzis planuje kolacje z okazji sprzedania przez mojego mieszkanka, jutro przyjeżdza przyjaciel męza z żoną wiec planujemy zaprosic ich na obiad. musi być taki bardziej wystawny, to pierwsza ich wizyta u nas;) Karpiu nie je rybi ziemniaków , wiec mam pełne pole do popisu.
Też trzymam kciuki za dobre wyniki;-):tak::-) i ubierz się ciepło żebyś nie zmarzła:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry