Tygrynka
S i T - :***
A tak jeszcze o tych serach wtrace.. to tu tylko plesniowych i niepasteryzowanych zabraniaja, a feta to sama nie wiem, wiem tylko, ze ja ja pozeram minimum raz w tygodniu...
no właśnie to o tą pleśń i bakterie w niepast chodzi
ja wcinam czasem mozarellę a nawet nie wiem czy jest na liście zakazanej??
i raz zjadłam nawet wędzoną szynkę, nie mogłam się powstrzymać, mały rozwija się dobrze, więc myślę, że nic mi ani jemu nie będzie, czasem piję też colę... wydaje mi się, że do końca nie ma co przesadzać, o ile to nie papierosy, alkohol czy narkotyki
wiele kobiet się nie oszczędzało, np nawet nie wiedziało, że czegoś nie można i mają zdrowe dzieci
mam na to przykłady
byleby sobie nie pobłażać za bardzo w drugą stronę


Wiec wyslalam mojego M zeby kupil i po dokladnym odgazowaniu syn wypil szklaneczke. O dziwo zwrocil jeszcze raz i potem byl spokoj
ale tylko wtedy, kiedy czuje "ciezki zoladek":-)