reklama

Wątek główny

u mnie dzisiaj też potworny skwar ale zgodnie z prognozą w weekend ma już być deszcz :-( więc kombinuję żeby zaraz ucieknąć z pracy mam teraz jeszcze godz spotkania i uciiekam sie popluskać praca nie zając ;-)
 
reklama
cywilny mamy 22 sierpnia. Kościelny miał być końcem października ale odwołaliśmy. Zrobimy go jak się już dziecko urodzi i będzie miało 4,lub 5 miesięcy. Na pewno zrobimy bo księdzu powiedzieliśmy ze tylko ze względu na moje zdrowie go przekładamy.
A sukienka , może do 22 nie przytyje już wiele. Ostatnio mam apetyt tylko na owoce i warzywa i to w postaci surowej. Dzis wmuszę w siebie nalesniki ze szpinakiem. uwielbiam je ale jakos nie mam ochoty na nic ciepłego
 
Julisia jasne, że tak praca nigdy sama nie ucieknie.
Moja wizyta dzisiaj trwała bardzo krótko moja pani doktor jest na urlopie wiec musiałam pójśc do innej ta z kolei spóźniła sie godz więc przyjmowała szybko i po łebkach bez badania bez usg.
Eh nie pozostaje nic innego jak czekać na moja lekarkę. Ogólnie wzystko w porządku ale nastawiłam się ze zobaczę maluszka a tu lipa.

Mama Sówka nie martw się wszytsko będzie dobrze i szybciutko będziesz w domku.
 
ooo powiem Wam że u mnie jest własnie Wielkie Burzysko....

Zawsze w takich sytuacjach myslę o tych 3 parasolkach które wożę w samochodzie...

A samochód na parkingu...

100-150m od firmy....

Słooodko....:baffled:
 
Czesc dziewczyny melduje sie po leniu, bylo wspaniale , poczulam sie jak nowo narodzona, zaraz wybieram sie z mala na plac zabaw kryty bo w zürichu leje , trzeba jednak z mala wyjsc .Ja juz nie moge doczekac sie wizyty u lekarza ale to jeszcze 10 dni jak ten czas sie wlecze do wizyt.
Dziewczyny czy wyscie juz wymienialy sie tel? Odezwe sie jak wroce z placu zabaw.
 
reklama
Witaj Moniko :)
kejt82 a ja marze o burzy, deszczu, o wszystkim tylko nie o słońcu :) a u nas grzeje non stop. Czemu akurat 1 trymestr wypadl w tak piekną pogodę?? Ale całe szczęscie niedługo się skończy i mam nadzieję że i ja poczuję się lepiej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry