Serduszko1
Fanka BB :)
Monika powiem Ci ze ostatnio to i ja sie dziwie ze jeszcze stoje na nogach.... W nocy mało śpie bo Kuba urządza nocne koncerty.... O 6:30 tata mi przywozi dzieci ....Macocha odbiera je o 14 no i potem nie bardzo mam jak sie położyć.... Wieczorem padam ze zmeczenia.... Ostatnio nawet sie zastanawiałam czy nie zrezygnować z tego niańkowania.... Czasami nie daje rady.... Za bardzo zmeczona jestem.... Ale stwierdziłam ze jeszcze nie jest tak źle i ze dam rade
))
))
))
przez ten wulkan, musieli zostac tydzien dluzej. Dla mnie nie bylo zadnego problemu, ale maja dwie coreczki ktore bardzo tesknily:-(
tylko lekko sie przebudzil jak ksiadz polal mu glowke woda, cale szczescie ze byla podgrzana bo pewnie by sie poplakal