izulka15
Fanka BB :)
Wybrałam jedną z pluszowych zabawek , która będzie zawsze w łóżeczku. Powiedziałam Hani, że jej krówka idzie spać. Powtarzam jej to za każdym spaniem- popołudniowym też. chodzi o to, żeby było tak samo w łóżeczku kiedy się maluch obudzi. Zasnęła sama, nie zrywała się jak poprzednio kiedy zasypiała przy cycusiu. Nie brakowało jej bo było tak samo jak przed zaśnięciem, tzn leżała w swoim łóżeczku, ze swoimi zabawkami. I nie wstała przez 2 nocki!!! Aż trudno uwierzyć, wiem, po tych wariacjach nocnych i licznych pobudkach- to święto


gratulujemy. Moze nam sie tez uda tylko jakos mi sie ciezko zabrac za to. Jestem teraz "pod kreska" troche i najpierw musze sie sama wyciszyc, zeby miec wiecej cierpliwosci.
. Liczyłam żeby mieć porównanie czy coś się zmienia. Moi tez się dziwili, ze liczyłam. Karmię Hanie wieczorem i rano cycusiem.
