Serduszko1
Fanka BB :)
a co tu taka cisza???? Kochane odzywać sie.....
Izulka co za lekarz
dobrze że Hania powoli dochodzi do siebie.. śliczniutka jest 



Izulka co za lekarz
dobrze że Hania powoli dochodzi do siebie.. śliczniutka jest Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dobrze że Hania powoli dochodzi do siebie.. śliczniutka jest
Mam nadzieje, ze z Hania juz dzisiaj lepiej
Mam nadzieje ze i Ty wracasz do zdrowia
, najpierw jej nie pasowało, że nie robię a później że robię ale olałam wszystko to co mówiła. Krystek bardzo zadowolony z prezentów. Przez ostatnie 2tyg Radek nie za bardzo chciał spać w dzień i tylko przy piersi a najlepiej mu się spało na dworku i w nocy mi się budzi, a już przesypiał całe noce potrafi z 4 razy wstawać i jeszcze Krystek też się budzi i przychodzi do nas, żeby jeszcze się położył to on nie i się wierci, więc z mojego spania nici i chodzę w dzień jak jakaś lunatyczka. Dzisiaj jakieś mam szczęście bo obaj teraz śpią bo tak przeważnie to jeden śpi, a drugi nie. W środę mamy zabieg na tą stulejkę i w piątek robiłam mu badania, płakał jak mu pobierała krew z żyły ( na początku źle się wbiła). No i jakoś udało mi się złapać siuśki do pojemniczka. Kurczę denerwuje się tym zabiegiem.:-(
same rewelacje
. Trochę mi jest trudno pisać jedną ręką. Właśnie położyłam Radka na kanapie i dałam mu coś do zabawy, na razie się tym bawi, więc mam możliwość pisania obiema rękami. Co do zabiegu to nie idziemy w środę na niego, ten zabieg jest na 13 i Krystek do tego czasu ma nie jeść, a on nie wytrzyma tyle bez jedzenia, więc idziemy do innego chirurga i tam od 9 robią zabiegi, długo nie musimy na wizytę czekać mamy ją w piątek i się okażę kiedy mamy się zgłosić na zabieg.Bardzo ciekawy wykład.Witam, czytam was na bieżaco, ale cięzko mi sie tu zadomowić, ale pisze bo Motylla coś o stulejce wspomina, możesz mi bradziej przybliżyc? Bo nas prawdopodobnie tez czeka ten problem, polecam również bardzo ciekawy wykład profesora urologii dzięcecej http://www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
Krystek ma taką małą szparkę w napletku ,że penis nie ma możliwości wyjścia na zewnątrz. Chirurg miał nie obrzezać tylko powiększyć otworek, a teraz po tym wykładzie jestem już mniej przekonana do ingerencji chirurgicznej, zobaczymy co w piątek ten drugi chirurg powie.
my na tamtym mieszkaniu jak sie wprowadzilismy to tez nam sie kibelek zapchal
