Anisen
kochamy Cię mocno
Witajcie w śliczny dzień :-)
ja wstałam jak mój już poszedł do pracy :-( wiec nawet nie miałam szans z nim porozmawiać. Ale wczoraj położyliśmy się spać koło 1.30 i po prostu nawet nie słyszałam jak wstaje.
Teraz robię obiad i wychodzę na miasto. Mieszkamy kawałek od centrum to będzie taki spacerek 40 minutowy w jedną stronę. Pójdę spokojnie i powoli a nie jak zawsze jak wariat z goniącą głowa- no mam nadzieje ze umiem tak chodzić ;-)
na obiad mam wczorajszy barszcz tylko z fasolką i zrobię zapiekankę mięsno- warzywną, tylko potem odgrzać w piecyku.
Wczoraj kupiłam uszka z miesem w sklepie i były koszmarnie niedobre. nie mamy jeszcze maszynki do mielenia miesa to sama sobie nie zrobie :-(. Mój twardziel zjadł, rany ale on musi mnie kochać skoro nawet ie nie skrzywił
ja wstałam jak mój już poszedł do pracy :-( wiec nawet nie miałam szans z nim porozmawiać. Ale wczoraj położyliśmy się spać koło 1.30 i po prostu nawet nie słyszałam jak wstaje.
Teraz robię obiad i wychodzę na miasto. Mieszkamy kawałek od centrum to będzie taki spacerek 40 minutowy w jedną stronę. Pójdę spokojnie i powoli a nie jak zawsze jak wariat z goniącą głowa- no mam nadzieje ze umiem tak chodzić ;-)
na obiad mam wczorajszy barszcz tylko z fasolką i zrobię zapiekankę mięsno- warzywną, tylko potem odgrzać w piecyku.
Wczoraj kupiłam uszka z miesem w sklepie i były koszmarnie niedobre. nie mamy jeszcze maszynki do mielenia miesa to sama sobie nie zrobie :-(. Mój twardziel zjadł, rany ale on musi mnie kochać skoro nawet ie nie skrzywił



sama chodze wyrozbierana...a jak widze jak sie moj M. przykrywa kocem na kanapie wieczorem to mi sie z samego patrzenia slabo robi...odlot...i musze zasypiac z otwartym oknem, bo mi sie caly czas wydaje, ze nie mam powietrza...
Ugotuje obiadek i idę się relaksować na działeczkę
Miłego dnia Wam życzę
I trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty