• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

reklama
co do piersi to ciaza to super sprawa jest bo troche urosna jak ja przed ciaza mialam male B tak teraz mam wieksze C :-) do tej pory mimo ze juz dawno nie karmie ani nic ciekawe jak teraz bedzie
Mnie osobiście to racze j przeraża bo startowałam z 80 h przed ciążą :))

Teraz 80J i się boje :))

Noi z fajnymi Mężczyznami of course :-) chyba, że ja zostanę samotną matką, bo czasami jak otworzę japę na mojego to minute później mi go żal :-p ale On wie, że to hormony krzyczą, a nie ja :cool2::-p
Dobry chłopak - że wie - mój chyba też wie bo ma ogromnie - przeogromnie duzo cierpliwości do mnie...

dziewczynki...my z moim Misiem planujemy 7 miesiecy po urodzeniu naszej perelki wziac slub i zrobic piekne wesele...i ja wlasnie boje sie czy to bedzie wystarczajaco czasu zebym zdazyla wrocic do formy...boje sie ze nie zrzuce tych kilogramow po ciazy:( ale nie chcemy slubu odkladac za dlugo..juz nawet mamy termin w palacyku zaklepany na 09.10.2010 :) i orkiestre tez mamy :) mam nadzieje, ze wbije sie potem w jakas ladna suknie...a nie bede wygladala jak pulpecik :(

Kalina ja mam piękną suknię do sprzedania :)) Rozmiar 44 (mniej wiecej) można zmniejszać... na 175 cm i 6 cm obcasa - zainteresowana??? :cool2:

ja dziś cały dzień wcinam kajzerki z kotletami wszelkiej maści teraz poszłam nasmażyć mielonych :tak:...masakra...jak narazie trzymam się wagi przytyłam tylko 1kg nie jest źle, ale przed ciążą było 85kg wiec będzie ciężko się ruszać :szok: i pewnie w ciąży będę się toczyć a nie chodzić ha ha ha :szok::baffled: jak taki walec, chudna mi nogi rece tyłek ale rośnie brzuch już mam portki z gumkąbo jak zakładam zwykłe to cisną i boli brzuszek :wściekła/y:

O widzę że mamy podobny pułap startowy - ja 2 kg więcej :)

Ejjj zmiana tematu, bo ja do kuchni jak głupia zaczęłam chodzić :-D:-D:-D:-D


no i gadałyście o jedzeniu i ide teraz po drugi obiad... hehehe jak pękne od przeżarcia to będzie wasza wina:-D:-D:-D:-D
hehehehehe

hehe no i przyniosłam sobie.. krokieciki i barszczyk czerwony.. hehehehe

Zabijeciem nie, ale idę smazyć palcki ziemniaczane;-);-);-)

Ja za 1h i 14 minut wychodzę z pracy i przez Was - możecie byc pewne że już nie popracuję ponieważ siędzę i myslę co zrobie sobie pysznego do jedzenia....:cool2:
 
hehe zaraz przez nas.... hehehehehe przynajmniej się przemęczac w pracy nie będziesz.. pomyśl co dobrego zjesz jak wyjdziesz:P
o matko ja to prwie pękłam wepchnełam w siebie 4 krokiety i tależ barszcu a pól godziny wcześniej zjadłam obiad....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry