reklama

Wątek główny

reklama
Ej ciotki a nie zauważyłyście, że tylko Pani Doktórki maja takie genialne pomysły:dry:....facet by na takie głupoty nie wpadł:no:...chociaż mój gin zapisał mi krzywą cukrową na 2h przy dawce 75:baffled:...sadysta zasrany....:wściekła/y:puszcze pawia jak nic...orzygam jakąś biedną pigułę:-D:-D:-D......
 
Ej ciotki a nie zauważyłyście, że tylko Pani Doktórki maja takie genialne pomysły:dry:....facet by na takie głupoty nie wpadł:no:...chociaż mój gin zapisał mi krzywą cukrową na 2h przy dawce 75:baffled:...sadysta zasrany....:wściekła/y:puszcze pawia jak nic...orzygam jakąś biedną pigułę:-D:-D:-D......

Akurat to to mi "przepisał" młody doktor, u kórego byłam z tym wielkim przeziębieniem. I już kidys to stosowałam.
Co w tym takirgo dziwnego? lepiej to niz miałabym znów się faszerowac lekami.
 
...no to na pewno...ale zazwyczaj jakieś dziwne sposoby leczenia typu woda z solą stosują Panie Doktor...np ostatnio jak miałam straszne migreny kazała mi płukać organizm, dużo się moczyć w wodzie i dużo pić....oooo :tak:
 
losek jak sie czujesz po tym elevicie? ni masz dziwnego smaka w ustach? bo ja biore i w ogole ciezko mi go przelknac bo syfi jak dla mnie i zawsze mam dreszcze :P ale musze go brac bo mam chorobe haszimoto, a on jako jednyny nie zawiera jodu.


Mi nie przeszkadza... dobrze sie czuje, troche duza tabletka ale przekrajam na pol i jakos daje rade polknac.. jak dla mnie bez roznicy. nie znam tej choroby niestety...
 
Dziewczyny trzymam kciuki za wizyty:tak: Powiem Wam że nie mamy się czym martwić na brzuszek mamy czas:tak: choć mi zaczyna rosnąć już widzę różnice a od brata usłyszałam dzisaj że choćbym chciała ukryć to już się nie da:-D Przed ciążą przytyłam 9 kg bo miałam coś z nerkami i miałam 68 kg (przy wzroście 178cm) przez 3 miesiące ciąży schudłam do 66 kg trochę się zmartwiłam ale przy codziennych wymiotach to chyba nic szczególnego a ostatnio tylko 1 kg mi przybył:sorry2:


Ja tez mam 178/180, a waze 62 jak na razie... :dry::confused: zawsze wazylam tak ok 63..
 
reklama
czesc dziewczyny! :-)
troche tego bylo ...ale nadrobilam!!! ciesze sie, ze tak Wam weekend fajnie zlecial! my z M. postanowilismy troche odchwascic ogrodek...:tak:teraz wszystko jest pieknie, cieszy oczy i juz sie nie musimy ukrywac przed sasiadami, ktorzy z racji faktu, ze wiekszosc na emeryturce swoje ogrodki utrzymuja jak do jakiegos konkursu...a pozniej kursuja ulica i patrza jak tam u innych wyglada...:-D
w kazdym badz razie chyba za dlugo w takim przysiadzie spedzilam czasu, bo spalo mi sie nie za dobrze, nie moglam sobie pozycji znalezc a rano obudzilam sie z brzuchem twardym jak skala...:szok::baffled: takze spokojnie polezalam sobie do 10...wykapalam sie i bylo na szczscie lepiej....mialam dzisiaj tylko jedno spotkanie 30min..a jestem tak wykonczona jakbym caly dzien w kopalni pracowala....takze teraz leze juz do samego wieczora i nie robie nic...:no: mam nadzieje, ze dzidzius mi wybaczy ten nagly zryw do ogrodnictwa...:sorry2::sorry2::sorry2:
ah!!! i witam nowe sniezynki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry