Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Może pomyślicie że jakaś wyrodna matka ze mnie będzie bo ja ciągle się zastanawiam jak ja bedę wyglądać z brzuchem że pewnie jak słonica że właściwie to nie wiem czy chcę być matką. takie myśli przychodzą mi bardzo czesto. Długo nie mogłam się zdecydować na ciąże a jestem juz prawie 3 lata po ślubie, chyba coś ze mną nie tak:-(alexandria - ja mam z kolei na odwrót... troszkę. Bo mi brzuszek rosnie i wydaje mi się za szybko... i może to dziwnie zabrzmi ale jakoś ciężko mi się z tym pogodzić... w ogóle mam jakiś problem ze świadomością bycia w ciąży - ciesze sie ze wszystkiego, myślę o tym ale cały czas jakby to nie o mnie chodziło, więc ten brzuszek... z jednej strony wiem że ma rosnąć i będzie rósł, z drugiej ciężko mi go zaakceptować..
Chyba jestem jakaś strasznei pokręcona.
Witajcie Lutóweczki :-)
za chwilkę zacznę się zbierać na wizytę, znów jedziemy do Łodzi, więc długa droga, mam wejść na 15:30 i oczywiście proszę o NAS myśleć wtedy...
miłego dzionka życzę, odezwę się po powrocie, jeśli będę miała siłe.,,,\paaaaaaaaa
ja też mam dzisiaj wizytę na 15.20, i poproszę o zwolnienie bo już nie daję rady w pracy - strasznie się męczę
Podobno to normalne myśli które nachodza wiele kobiet w ciąży, więc nie ma co nazywac siebie wyrodną matka. Pozatym strach w ciąży to tez ludzka sprawa i wg tego co pisza każda normalankobieta martwi choc trochę bo to troska o malucha.Ja wróciłam dzisiaj z pracy po pierwszym dniu po urlopie i muszę wam powiedzieć że było ciężko wejść znowu w ten rytm pracy:-(
Może pomyślicie że jakaś wyrodna matka ze mnie będzie bo ja ciągle się zastanawiam jak ja bedę wyglądać z brzuchem że pewnie jak słonica że właściwie to nie wiem czy chcę być matką. takie myśli przychodzą mi bardzo czesto. Długo nie mogłam się zdecydować na ciąże a jestem juz prawie 3 lata po ślubie, chyba coś ze mną nie tak:-(
Dziewczyny dajcie znać jak wrócicie:-)
bez niespodzianek oprócz jednej poszłysmy z Majką na spacer z rowerkiem i to był mój błąd że sama z nią poszłam bo potem musiałam całą droge nieść ja na rękachi jeszcze prowadzić ten rowerek który bez obciążenia krzywo jedzie ze hej
.Ale w końcu dotarłysmy do domu jednak więcedj juz tak nie zrobię przynajmniej teraz kiedy jeszcze nie odzyskałam sił tak do końca.

A tak poza tym to, musze się wyżalic bo jutro wracam do pracy po 5 tygodniach laby... i juz mi smutno. Ciekawe ile tam wytrzymam
Witajcie Lutóweczki :-)
za chwilkę zacznę się zbierać na wizytę, znów jedziemy do Łodzi, więc długa droga, mam wejść na 15:30 i oczywiście proszę o NAS myśleć wtedy...
ja też mam dzisiaj wizytę na 15.20, i poproszę o zwolnienie bo już nie daję rady w pracy - strasznie się męczę

hej dziewczyny
fajnie że poruszacie takie tematy... słuchajcie ja zawsze byłm bardzo szczupła ( mam to po rodzicach) zawsze chciałam byc trochę "grubsza", ale nigdy mi sie udało przytyc więcej niż dwa kilo..... cieszyłam się że w ciąży przytyje i nabiore troche ciałka.. a tu co? nic na razie nie przytyłm nawet pół kilo mimo iż pochłaniam takie ilości żarcia co wieloryb. miałam ndzieje też że szybko będzie u mnie widc brzuszek i w ogóle... brzuszk na razie też nie ma.. więc chodze jakaś taka rozbit... wiecznie boli mnie głowa.. co zabija całą radośc z tego że jestem na L4 i mogę sobie poodpoczywac.. ehhh
brzucha prawie wcale nie widać tylko wieczorem wygląda jakbym się bardzo najadła:-)Hejka !!!!Ja tez jestem po udanym weekendzie. Byli rodzice i rodzenstwo u nas w odwiedzinach i bylo naprawde milo.![]()

zafarbowałam sobie dziś włoski, bo już nie mogłam patrzeć na te odrosty
no i w środę w końcu może uda mi się zrobić zdjęcia i złożyć wnioski o dokumenty, bo jutro raczej nie dam rady, bo muszę auto pożyczyć szwagierce:-):-) jutro będzie dzień odpoczynku i robienia prania, bo jak chcemy w czwartek jechać to muszę mieć czyste ciuchy :-)
jak się udało i tez do głowy by mi nie przyszło że właśnie ja taka radosna i szcześliwa tą ciążą kobieta dostane depresji poporodowej a jednak przez dwa tyg po ciąglke tylko płakałam i w zasadzie niewiadomo dlaczego a potem mi przeszło, ale tez sobie wyrzucałam że jaka ze mnie matka że zamiast sie cieszyć to jakiś baby blues mnie dopadł.

Czesc dziewczyny,
dawno mnie nie było ale latam i załatwiam to i tamto bo ...w październiku bire ślub cywilny, bo mi trąbi nad uchem moja cała rodzina, no ale w czym jest problem.... SUKIENKAAAAA
nie chce bialej, różowej ani żadnej takiej, chce jakas taka którą wykorzystam później. podchodze do tego raczej bez romantyzmu ze to ten jeden dzień i takie tam.... oglądałam w solarze różne, jest jedna fajna z nowej kolekcji, ciemno granatowa, odcinana pod biustem.
nie wiem już co mam robić a tez nie wiem jak bedzie wyglądał mój brzucho.
macie jakieś pomysły na sukienkę??? help![]()