reklama

Wątek główny

reklama
Wiesz co byliśmy z synkiem w szpitalu na obserwacji dwukrotnie na oddziale chirurgicznym. Po urazie główki. Tak, tak mam okrutnie kręconego syna i nie da się go upilnować. Gdy widziałam, że po dobie jest dobrze, że nic mu nie jest i że nie jestem w stanie nad nim zapanować, bo roznosi oddział, a lekarze nic nie robią przy nim tylko niby obserwacja to stwierdziłam, że mając do szpitala 150m wolę być w domu i w razie czego przyjechać szybko. I wypisywałam, a oni byli źli. :wściekła/y:
 
Ja tez dzisiaj padam a wczoraj zemdlalam w kosciele musieli mnie wynosic , teraz czekam az mala zasnie i tez sie klade wiec dobranoc i do jutra.

Dlatego mój dr zabronił mi chodzić do kościoła, jeździć autobusem itd.

Zawsze trzymaja 3 dni w szpitalu, bo dopiero nfz płaci za to:dry:

NFZ zawsze płaci i jeśli jest to tylko obserwacja i podawanie leków to dni nie mają znaczenia... a bardzo często zostawiają dłużej niż 2 dni, bo jeśli coś robią oprócz obserwacji to oczywiście szpital "łapie się" na większą kasę za pacjenta. Ale teraz różnie z tym bywa.
 
reklama
A ja dzisiaj w końcu oglądnęłam mieszkanie !!! Teraz tylko musze złozyć podanie o przydział i czekać na odpowiedź ... mieszkanko jest do remontu ale jest duuuże i piekne . Kocur też jest na tak :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry