• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

ojj dziewczyny to ja widzę,że jednak nie tylko ja sie tak tych pająków boje..
Bo jak ostatnio w nocy zobaczyłam na ścianie takiego olbrzyma to dzwonilam po tesciowa ( mieszka 2 bloki dalej) i bidulka musiala przyleciec z chapciem utłuc buraka, bo ja nie dałam rady sie nawet poruszyc i oddychac ledwo wydukalam przez telefon o co chodzi:P ale tesciowa ( przyszla) mam badrdzo kochana wiec nie bylo dla niej problemu:) a cholernik był taki wielki ,że normalnie obudzil mnie w nocy chodzeniem po ścianie .. to był normalnie hardkor dziewczyny nie zycze nikomu .. a potem pól nocy siedziałam z zapalonym światłem bo bałam sie ze z za szafy wyjdzie jakis nastepny hehehe no to juz było głupie ale naprawde az tak sie boje ...
 
reklama
ojj dziewczyny to ja widzę,że jednak nie tylko ja sie tak tych pająków boje..
Bo jak ostatnio w nocy zobaczyłam na ścianie takiego olbrzyma to dzwonilam po tesciowa ( mieszka 2 bloki dalej) i bidulka musiala przyleciec z chapciem utłuc buraka, bo ja nie dałam rady sie nawet poruszyc i oddychac ledwo wydukalam przez telefon o co chodzi:P ale tesciowa ( przyszla) mam badrdzo kochana wiec nie bylo dla niej problemu:) a cholernik był taki wielki ,że normalnie obudzil mnie w nocy chodzeniem po ścianie .. to był normalnie hardkor dziewczyny nie zycze nikomu .. a potem pól nocy siedziałam z zapalonym światłem bo bałam sie ze z za szafy wyjdzie jakis nastepny hehehe no to juz było głupie ale naprawde az tak sie boje ...
Nawet nie mow....

Ja nie wiem co bym zrobila bo mnie w takich sytuacjach totalnie paralizuje... nie moge mowic ruszac sie nic....:szok:
 
No niestety z tą pomącą to jest nie bardzo. Mieszkamy tutaj sami (nie licząc znajomych, którzy albo pracują albo mają swoje dzieci i problemy więc wiadomo). Zarówno moi jak i męża rodzice mieszkają ponad 100 km od nas, siostry jeszcze dalej, więc dupa blada. o tym ciśnieniomierzu to muszę poważnie pomyśleć, bo słabo to mi się dosyć często robi, ale tak do końca to dzisiaj mi się pierwszy raz w tej ciąży zdarzyło.
 
No i wielki huj...:((((((((

Gibaga - co jest???

Edit: juz doczytalam - nie huj nie huj tylko moze i cipka :)

No niestety z tą pomącą to jest nie bardzo. Mieszkamy tutaj sami (nie licząc znajomych, którzy albo pracują albo mają swoje dzieci i problemy więc wiadomo). Zarówno moi jak i męża rodzice mieszkają ponad 100 km od nas, siostry jeszcze dalej, więc dupa blada. o tym ciśnieniomierzu to muszę poważnie pomyśleć, bo słabo to mi się dosyć często robi, ale tak do końca to dzisiaj mi się pierwszy raz w tej ciąży zdarzyło.

Kochanie koniecznie cisnieniomierz i kontrola... i koniecznie zglos to lekarzowi... a poza tym kawka - dwie trzy delikatne ci nie zaszkodza a troszke pomoze na cisnienie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale na ostatniej wizycie powiedziala ze jak przyjde w 20 tyg to mi zrobi usg:((((((((((((((((((((((((((((no zabic taka...ale maz moj sie wku***l myslalam ze ja powiesi haha
Miałam dokładnie to samo ;] I powiedzieli mi że się usg zepsulo :wściekła/y: i mam wizytę teraz dopiero 15 października :-( Więc spokojnie Kochana doczekamy się w końcu tego USG :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry