reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
w poniedziałek byłam z Agatą u laryngologa, zalecił krople z antybiotykiem do nosa + wziewny lek
za wizytę dałam 70zł + 67zł leki w aptece

teraz muszę to odstawić, bo ważniejsze są nerki, więc tyle kasy poszło w diabły....:-(
 
reklama
Osinka - tak myślal o Agatce i przypomniało mi się , że moja siostra jako dziecko też często miała takie problemy z nerakmi - lekarze też faszerowali ją antybiotykami furaginami itd w końcu wylądowała w klinice w zabrzu i okazało się , że ma tzw kamienice szczawianową - poprostu odkładał się drobny piasek wpływ na to też miały jakieś witaminy - wystarczyło zastosować odpowiednią djetę która ograniczała szczawiany i pamiętam, że piła wode jana która te szczawiany i piasek wypłukiwała - zapytaj lekarki czy może to być coś takiego bo wtedy obyłoby się bez antybiotyków

i miała całkowity zakaz jedzenia mandarynek
 
zadzwonię i zapytam o tę wodę, bo szczawianów w moczu mamy w bród :wściekła/y:
Agata też ma ten piasek w nerkach:-(

u nas jest zalecenie dużo pić! co najmniej 500ml dziennie, ale ta moja mała cholera nie chce pić!!! dziś wypiła dopiero 250ml
dzięki!!!
 
przekroczyłyśmy 500ml, ale to i tak mało
dobrze, że jeszcze kolacja będzie - zrobię 150ml mleka nestle z chrupkami + może herbatę łyknie
no i + piersi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry