reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja tak jak kasiula jakoś nigdy nie policzyłam ile Maks pije:zawstydzona/y:, chyba trochę mniej niż piszecie, ale picie ma zawsze pod ręką

zależy to też od tego co zje - wczoraj na kolację wsunął kiść winogron i 2 kromki chleba z wędzoną rybą!!! (mój mały smakosz;-)) - no to rybę zapił herbatką:-D

Osinko - dużo dużo zdrówka dla Agatki, niezmiennie ślę gorące uściski! trzymaj się!
 
reklama
trzymamy się, kochane jesteście :-) najdzielniejsza to jest Agatka, na USG nie płakała, antybiotyk pije bez mrugnięcia okiem

właśnie wstałyśmy;-) drugi raz
mnie za to dopadło jak diabli-zatoki zawalone, boli mnie ucho i mam gorączkę:wściekła/y:
 
Osinka - tak myślal o Agatce i przypomniało mi się , że moja siostra jako dziecko też często miała takie problemy z nerakmi - lekarze też faszerowali ją antybiotykami furaginami itd w końcu wylądowała w klinice w zabrzu i okazało się , że ma tzw kamienice szczawianową - poprostu odkładał się drobny piasek wpływ na to też miały jakieś witaminy - wystarczyło zastosować odpowiednią djetę która ograniczała szczawiany i pamiętam, że piła wode jana która te szczawiany i piasek wypłukiwała - zapytaj lekarki czy może to być coś takiego bo wtedy obyłoby się bez antybiotyków

i miała całkowity zakaz jedzenia mandarynek
Nie tylko mandarynki-ale tez wszystkie cytrusy i jeszcze kuuupe innych rzeczy...
Chociaz- ja pomimo kamicy nerkowej mam przykazane zazywac witamine C bo zakwasza mocz i przez to rzadziej przydazaja sie zapalenia drog moczowych.
Trzymam kciuki za Agatke -szybkiego powrotu do zdrowka!!!
 
Osinko, duzo zdrowka dla Agatki - biedulka musi sie meczyc! No i Tobie by sie widze zdrowko przydalo! Buziaki i szybkiego powrotu do "normalnosci" dla was obu!:tak:


Ile Ella pije dokladnie tez nie wiem, ale picie (wode) zawsze ma pod reka i tak teraz na "oko" mysle ze ze 400 ml wypija. No plus mleko 200ml.

A co do sexu - ja 30 nie mam (jeszcze 2 lata do!) i na sex ochota "zawsze i wszedzie":-D:-D:-D Takze chyba nie ma reguly, no chyba, ze mi po 30 przejdzie:rofl2::rofl2::rofl2::-p:-p:-p
 
hmm, co do auta to twarda jestem. co chwile zabieram kluczyki ;-) juz powoli sie dio tego przyzwyczaja no i zauwazyl ze po swoim pasie potrafie jezdzic :-D wiec juz mniejsze ma obawy. teraz w nowej pracy bedzie przez tydzien jezdzil z kolega jego autem, przez grugi tydzien naszym. wiec zapowiedzialam ze jak nasze ma stac w tym czasie na podworku, to ja je biore... :-) ;-) no i chcial, nie chcial ;-) musial sie zgodzic :-p
 
u nas sexowo też wprządku - tylko mężyk czasem zorany robotą i nie ma siły :rofl2:
......... tylko to nasze relaxowanie narazie nie przynosi efektów :dry:ale jesteśmy cierpliwi i spokojnie czekamy

Osinko - zdrówka zdrówka zdrówka wam życze

AniaM a może córcia porostu jest zamulona mleczkiem i nie ma ochoty na inne jedzonko - moj Kubas też nie chciał jeść ale pił mleko pare razy dziennie i nonstop picie więc doszłam do wniosku, że on cały czas jest zamulony jakimś płynem - zmniejszyłam ilość mleka je tylko rano i wieczorem i picie dostaje po jedzeniu i po tej zmianie apetyt znacznie się poprawił
 
Osinko trzymam kciuki za Was i wierze, że z Agatką będzie coraz lepiej

Mój Maks dużo pije chociaż też nigdy tego nie liczyłam w mililitrach:eek:
za to je niewiele (choć wygląda sobie dobrze) ale może coś w tym jest, że zamulony mlekiem.. bo wypija butle rano, wieczorem no i przed spaniem, czyli tak 11, 12

Madzia jeździj ile sie da:tak:
Ja prawko mam już 11lat i teraz nawet po dłuższej przerwie czuje się niepewnie, ale zaraz jak dostałam papierek to dużo jeździłam i myślę, że to mi dużo dało:tak:

u mnie 30-stka już w grudniu:szok: troche mnie to przeraża i jeszcze trójka dzieci...
czasem czuje, że życie już za mną:-(
a co do seksu to ostatnio nie bardzo :no: poza tym panicznie boje się ciąży...
a wizyte mam dopiero 25 września u gina i wtedy zdecyduje o jakiejś antykoncepcji
J
 
Wszytskim zycze powodzenia w staraniach trzymam kciuki za nastepne fasoleczki!:-)

Oraz chorowitka ZDROWECZKA!

Ja dosprzatac sie nie moge dzisiaj czeka mnie jeszcze pranie dywanu i zabieram sie do tego i zabrac nie moge:happy2:
Po za tym obiad cos dlugo dzis gotuje hehe:eek:i jak pomysle ze Brianek znoe bedzie plul czyms to juz rece opadaja.Ostatnio maly nie ma apetytu tylko mleko i slodkie lub owoce.
 
reklama
mamooli - jakie życie za tobą, jeszcze trochę i złapiesz drugi oddech:happy2: - przyrzekam Ci to - siedzę w pokoju z koleżanką która ma trójkę dzieci i to co dwa lata - też takie myśli miała - od czasu jak najmłodsze poszło w świat ;-) tzn. do przedszkola a ona do pracy twierdzi, że odżyła - teraz widzę, że ma siły i chęci na wszystko - i z dzieciakami jeździć, a to z mężem na weekend w Bieszczady wyskakuje, a to jeszcze inne ma pomysły ...
bedzie dobrze:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry