reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej:)
Dzieki Kinga za pamiec :) :tak::-):tak:
Bylam w rozjazdach, ostatnio 2 tygodnie u tesciow (bylo super :tak::tak::tak:) i nie mialam jak usiasc do kompa.
Zaliczylismy tez wesele (Ola byla z nami, tanczyla ze wszystkimi do 2 nad ranem, potem jeszcze w domu bawila sie do 4 nad ranem:-D).

Moja Ola prawie nic nie pije (zwykle okolo 60 mililitrow wody albo herbatki albo rozcienczonego soczku na dzien) ale wcale nie codziennie. Za to cyca wola nawet co 10 minut i generalnie nic oprocz cyca jesc nie chce. Moze to wplyw znowu wyrzynajacych sie zabkow.:baffled: Ale nie widze zeby jej cos bylo, wiec nie wiem czy powinnam robic jakies badania ??? Osinko, ty czemu robilas?
Dzis sukces, bo Ola zjadla kawalek paroweczki dla dzieci i kilka kawalkow marchewki. No a wczoraj zjadla ziemniaka. Kiedys jadla jeszcze chrupki kukurydziane albo wafelki ryzowe, od paru tygodni nawet tego nie ruszy.
 
reklama
Kuba mógłby pić cały czas - ja mu musze picie ograniczać bo cały czas ma brzuchol pełny płynów i jeść mi nie chce przez to - a pampersa to nieraz tak zleje, że mu sam spada.

Kiedyś w realu wyrwał mi się i biegnie biegnie ....... aż łepetyna mu odskakuje a z nogawki od spodenek myk i zgubil pieluche po drodze :cool2:
 
Krzymek pije całkiem sporo, od jedzenia też nie stroni :)

wróciłam wieczorem do domu pełna chęci i ochoty aby pójść w ślady Aniam ( jeśli chodzi o męża),ale cholibka bolą mnie strasznie zatoki - głowa, policzki... bida z nędzą... dziś wiało i lało a ja się tułałam po dworzu...
mały ciepło ubrany brykał w kaloszkach i pelerynie po kałużach - szczęśliwy okrutnie,że w końcu może to robić :-)

jutro jedziemy po kafalki :-); dziś Piotrek zakupił wszelkie pyłki - typu gips, klej itd.
 
Antek pije tak jak Karolinka Kingi 4 bidoniki wiec duzo...ja ostatnio wpadłam na pomysł przygotowywania dla Antka wody z odrobina soku - syropu (taki jak na zime sie robi )...dodaje wody wiec słodkie nie jest xle na zeby nie wpływa ...a Mały to uwielbia ...rekordy bije sok z wisni? lub dzikiej rózy..

Do tego pije jeszcze kefiry i 2 dziennie 240 ml Bebilonu także u na s wreszcie picie na poziomie ..wczesniej te zagęszczone Bobofruty nie wchodziły ..przeszliśmy na soki klarowne i est ok ..i pomocny jest Bidonik bardzo :tak::tak::tak::-D:-D
 
u mnie w sypialni ostatnio cisza klocilismy sie prze jakis czas i teraz nie ma mowy zebym miala na cokolwiek ochote
co do picia to powiem wam ze ja tego nigdy nie liczylam zawsze mam pod reka picie i wydaje mi sie że emi duzo pije moze dzis policze:happy2:
rodzice wczoraj wrocili z polski i moja praca tez wrocila z urlopu wiec emi ma znowu towarzyszke do zabaw;-):tak:
 
reklama
Moja Kinga też duzo pije. Daję jej wodę z odrobiną soku malinowego lub wiśniowego robionego przez babcię. Kinga pije z butelki plastikowej, takiej po "Jupiku", "Ptysiu" itp- z takim zamykanym dziubkiem ( nie wiem jak to się nazywa).;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry