reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Karolka - jak jestem w Ikei to muszę sobie wciąż powtarzać :"nie kupuj, bo nie masz gdzie tego trzymać...:-)" - ale jak już będę miała swoją chatkę....;-)

Koga - skoro twój mąż jest jak najbardziej "za", to nad czym wy się zastanawiacie??

ja dziś "sprzedałam" młodego babci i poleguję sobie radośnie :-)
 
szczęściara

też bym sobie poleżała bo katar mnie męczy

w zasadzie czekamy na przeprowadzkę do nowego domu - bo ta gonitwa, która teraz jest z budową wykańcza nas dokumentnie

ale od 15 wchodzi "wykańczacz" - czyli ekipa, która zrobi nam sufity, płytki, łazienki, gipsowanie i malowanie - czyli prace będą się posuwać

nam zostało teraz zamawianie kuchni, balustrady, parapetów, kominka i szukanie płytek i wykładziny - to już naprawdę pikuś

reszta ekip poumawiana i czekają na swoją kolej
 
wow KOga- to wy ekspresem... wprowadzicie się szybciej niż my :-)
nasza "ekipa" (czyli Piotrek i jego przyszywany brat)działa tylko w weekendy :-(, ale nic to...co się odwlecze ...itd.:tak:
 
ale Wam fajnie koga...u nas wszystko się wlecze strasznie, okazało się że musimy zrobić drenaż wokół domu, prosiłam facetów żeby nie kopali od razu wszystkiego, tylko po jednej ścianie:wściekła/y:ale dla nich to obraza żeby im baba mówiła co mają robić...no i w nocy przyszedł deszcz i wykopy im koncertowo zawaliło:wściekła/y:
całe szczęście że przystojniaczek mi gładzi ściany;-);-)tyle, że dzieci z tego nie będzie;-)
cierpliwości wszystkim budującym...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry