reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
to prawda, na moje dziecko też niewielki wpływ ma godzina pójścia spać, normalnie idzie spać ok 19:30-20, ale nawet jak w zeszłym tygodniu chodził w granicach 21:15 to i tak wstawał o 6 :(
 
reklama
Emcia, a jak się czuje mąż? już doszedł do siebie po operacji??

Tereskaa, niesamowita jesteś, nie dałabym rady tak pracować...

Osinko, dziekuje juz lepiej ale niestety nie za bardzo moze jesc. Tylko bardzo rozmiekczone potrawy czy zupy. Ale np. kotleta juz nie da rady. Schudl mi juz 7 kg:szok: Powoli na szczescie wraca do normy i kazdego dnia zjada wiecej i bardziej "twarde" rzeczy. Szkoda mi go, bo ani Elli nie moze podniesc ani zakupow mi pomoc i czuje sie z tym zle, no bo ja w ciazy i zle sie czuje i on sie zlosci, ze taki bezsilny!:-(
 
oj Emcia! biedni jesteście!!! współczuję bardzo!!! uważaj na siebie, nie dźwigaj!!!
wyściskaj męża, ale się nacierpi....pewnie kleiki mu nie podchodzą ;-)

(a tak nawiasem mówiąc, to mi by sie przydała taka dieta;-))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry