reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam w Nowym Roku! i ściskam ciepło!

Właśnie wróciliśmy ze Szklarskiej, a w domu 6,5 stopnia i próbujemy nagrzać - brrrrrrrrrrrrrrrrr
Kominek aż huczy, kaloryfery na max, ja w kocu z herbatą czekam aż się rozgrzeje .... (na razie jest 11).

Znajomi przesłali maila że urodzili w Sylwestra (ślicznego chłopaczka :)) a mieli termin na Wigilię :D
fajnie mają!

W górach mnóstwo śniegu - urządziliśmy sobie małe górskie wyprawy bo znajomi szusowali na nartach. Szlaki zasypane - wpadaliśmy w zaspy po pas :), wicher i mróz - rewelacja
Sylwester - trwał przez ... cały wyjazd! - byliśmy z grupą 12 znajomych i kotem! po 4 nocach , imprez naprawdę już cieszy mnie spokój - były tańce, szampan i grzane wino, innych rzeczy zakazanych się nie dopuściłam  ;) - ciągle mam wrażenie, że musze jeszcze poużywać póki mogę ;D

Z przykrych akcentów - przez całe Święta i potem teściowie nie raczyli zadzwonić, przesłali zdawkowego smsa z życzeniami na Wigilię, ale dziś skoro świt teściowa zadzwoniła, żeby nas ... opier...ić.

Pozdrawiam :)
 
co do smoczków - to zalżey czy dzidzia jest uczulona na lateks.
więc kup jeden taki jeden taki (więcej nie będzie ci potrezbna, jakby co to dokupisz)

koga - nie myśl o teściach, pomyśl że tak naprawdę ich nie potrzebujeszi masz gdzieś ich zyczenia i rozmowy.
 
agao pisze:
Kinga Ty to masz fajnych tych sąsiadów tu kolacja tu obiadzik

tak tak tak, takich sąsiadów życzę każdemu. Są naprawdę świetni, jak nasza rodzina. Obiadzików i kolacyjek to było już tyle, że trudno się doliczyć .... :)

Najlepsze jest to, że ich trzyletni synek jak wrócił ostatnio ze szpitala (miał bardzo ciężki zabieg), jak mnie zobaczył, rzucił wszystko, przybiegł, przytulił się do moich nóg i krzyczał: DIGA!!! DIGA!!! (bidulek, nie umie jeszcze powiedzieć Kinga :) ) To było słodkie
 
ale sie dzis zdenerwowałam........miałam dzis ksiedza po koledzie....chciał nas pominac,bo "nie mamy slubu koscielnego".....a potem sie dowiedziałam ze" dziecka nam nie ochrzcza bo nie zyjemy w wierze".......
owszem .....nie ma mamy slubu koscielnego mimo ze nic nam nie stoi na przeszkodzie....ale chyba nie moga nam odmówic chrztu nawet przy bocznym ołtarzu?
 
reklama
własciwie powinnam sie była tego spodziewac.....ale martwie sie o duszyczke mojego malenstwa....z drugiej strony jesli mam wziasc slub koscielny tylko dlatego ze chce ochrzcic dziecko to tez jest chore.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry