reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mamy jutro taka oficjalna impreze u meza w pracy, kolacja z tancami ;D Zaczynam wariowac bo Patryk zosatnie na 5h  z moja kolezanka z pracy. Strasznie sie denerwuje, to bedzie pierwszy raz od urodzenia malego kiedy zostanie z kims innym niz ja albo maz :-[ Na domiar zlego od kilku dni nie chce jesc ani pic, rzuca sie przy butli i czasem po 10 min wykrecania sie dopiero zjada ale b malo. Probowalam juz i odbijania i sadzania bo myslama ze moze ciezko mu lykac na pollezaco, zmienialam smoczki, smaruje wokol ust kremem  zeby go nie bolala bo od slinienia sie ma pelno krostek  i wszystko na nic. Nie wiem ale chyba bola go dziaselka, gorzej sypia, slini sie na potege...
I jak tu go zostawic  :-[ Nied wiem czy kolezanka da sobie rade, tym bardziej ze nie ma dzieci. Najchetniej nigdzie bym nie poszla.
 
a co do zabkowania to co mozecie polecic cioteczki na dziaselka??? wiem ze sa jakies zele ale nie bardzo sie jeszcze orietuje, a do apteki pojde dopiero jutro ale moze jestescie juz obeznane i wiecie co mozna polecic???
 
izka-mummy-to-be pisze:
a co do zabkowania to co mozecie polecic cioteczki na dziaselka??? wiem ze sa jakies zele ale nie bardzo sie jeszcze orietuje, a do apteki pojde dopiero jutro ale moze jestescie juz obeznane i wiecie co mozna polecic???

ja używałam calgel
 
kurcze jak czytam bo troszke mam zaleglosci to widze ze faceci nie zawsze sa przy was i maluchach i przez to sa nieco zieloni jesli chodzi o opieke moj maz pracuje 6-14 w porywach doo 15 ale i tak nioe radzi sobie z mała jak cos sie dzieje i nie jest to usmiech to wciska mi ja wcale nie korzysta z tego ze moze spedzac z nia duzo czasu

a niedługo sie to zmieni jak wyjedziemy bedzie pracował od 6 - 20 i pewnie bedzie tak zmeczony ze wtedy nie bedzie czasu na opieke nad małą ::)
 
żel calgel dla ząbkujących ponoć jest dobry tak mówili w aptece.

Jeśli chodzi o mojego męża to stara się jak może kąpanie i przewijanie bardzo lubi i robi to dobrze, do tego lubi z Antkiem "rozmawiać" , a ostatnio jak jest mundial to razem oglądają, a ja razem z nimi .
Niedawno kupiliśmy chustę bebelulu do noszenia maluszków i próbujemy czy spodoba się Antosiowi - zobaczymy. Sama chusta jest piękna i solidnie wykonana. :)
 
reklama
Dziewczyny, podziwiam Was, że tak dzielnie sobie radzicie same. Jesteście wielkie!!!
Ja ma mężusia prawie codziennie od 16.00 do dyspozycji, do tego calutkie weekendy. I jak przychodzi z pracy to pierwsze leci do Jasia ;) Wcale nie muszę go namawiać, żeby się synusiem zajął, po prostu lubi z nim spędzać czas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry