reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
U nas także tatulek jest ten ukochany i mega rozśmieszacz. Szczególnie przy ubieraniu po kąpieli, czego troszkę nie lubimy.
W tygodniu to sobie Maksa dosłownie wyrywamy z rąk bo oboje wracamy około 17.
A w weekend jak idziemy na większe zakupy - to oczywiście latam po spożywczym a tatko zawsze bierze Maksa na mały rekonesans w sprzęcie komputerowym, tudzież innych cudeńkach elektronicznych i potrafią tak godzinami oglądać kabelki.
W ogóle dzieci super chyba wpływają na facetów - mój Lukas nawet jak ostatnio szliśmy spać rzucił, ze może by Maksa wziąć do łóżka i on go poprzytula, bo taki samotny śpi w łóżeczku !!!???
 
co do tatusia: hmm, juz jest znacznie lepiej bo byly chwile braku cierpliwosci, ale od kiedy maly jest juz taki aktywny to moge ich zostawiac nawet na kilka godzin i swietnie sobie razem radza :-) bartusiowi wszystko wolno a tatus sie bawi jak za dawnych, dzieciecych lat :-D
 
MagdalenaB wlasnie to ja pluskam malego wstaje do niego w nocy itp itd czasem jak poprosze M zeby np malego nakarmil to nakarmi ale o wstawaniu w nocy nie ma mowy:eek:
No i pobawi sie z nim a czasem nawet wyjdzie z malym na spacer:tak:
Choc jak to faceci nerwow za bardzo do dzieci nie maja wiec wydaje mi sie ze synek wie ze ja jestem lagodna delikatna itd
 
zobaczysz wszystko sie zmieni jak maly zacznie biegac, wtedy tatus bedzie chcial go grac w pikle nauczyc, na basen chodzic itp.

wczoraj moj M mowi do bartka, na wiosne pojdziemy na karuzele to sie wyszalejemy :-D
 
reklama
witajcie !!!!
nareszcie mam komputer z powrotem i łączność ze światem no i z Wami!!
nie wiem czy zdolam nadrobić zaleglości, napewno zacznę od wątku zdjęciowego:-)
mam nadzieję że chcecie mnie tu jeszcze;-)
ciężarowkę z humorami

jak narazie z dzidzią wszystko OK teraz to już 12 tydzień, ma około 3 cm no i płód jeden
mdłości koszmarne nadal,bóle głowy i ogolnie kiepsko ale psychicznie jakoś się po troszku zbieram , staram się jakos pozytywnie nastawiać choć cały czas strasznie sie boję tego co mnie czeka
a niewykluczone że moj Michal wyjedzie za granice do pracy bo...
niestety kiepsko wyglada nasza sytuacja finansowa


a co u WAS???? jak tam Kasiula, już w Angli? a Sylwia się odezwala?
oj do tej pory się kładlam wcześniej spać:tak:
taki był plus "nie mania" kompa
teraz czas nadrobić:-)
pozdrawiam Was wszystkie cieplutko
i postaram się powklejać zdjecia z wakacji
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry