reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
osinka - w szpitalu możesz być w [t-szertach] - po co wydawać kasę na koszule...
albo w piżamkach, rodzić też mozesz w podkoszulce...

tak żeby tobie było wygodnie i żebyć sie dobrze czuła...

ja do koszul sie przyzwyczaiłam ,prawie nie zdazyłąm pochodzić w piżamkach po Piotrusiu jak to znowu ciąża -

potem koszulki rozpinane przekaże koleżance...
 
ja szyłam kocyki z polarku - to znaczy pociełam i co niektóre obrąbiłąm ręcznie a co niektóre zostawiłąm tak jak wygladałąm (najtańsza wersja kocyków jaką znam, za 4 kocyki 0,8*0,8- takie do wózeczka zapłąciłam coś koło 25 zł łącznie 1,6 polaru z metra ciętego...

także wszystkie pościele Piotrka są uszyte...

 
osinka, chce koszule tylko do szpitla - więc pewnie ma swój sposób na karmienie bez koszuli z guziczkami...

ja na początku karmiłąm nago ;)
albo można podwinąc koszulkę do góry...

wtedy całe piersi miałam na wierzchu czułam maleństwo, zarzucałam sobie tylko coś na ramiona ;)

ja wolę koszule z guziczkami - ale naprawdę szybko brudze a miałąm tylko dwie i jedną z dzirami (która do karmienia sie nie nadaje) - a błąm w szpitalu 5 dni, to zanim mi wyprali  i wyszuszyli to trwało...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry