reklama

Watek Porodowy

Agacia - naprawdę nie ma się czego bać, pomyśl o tym jak o chwilowej niedyspozycji - jakbyś złąmała nogę, albo zerwała ścięgno, to też musiałabyś się kilka godzin męczyć... a nic w zamian nie dostajesz, a teraz czeka cię najcudowniejsza nagroda pod słońcem!
 
reklama
Misówka masz rację i ja też tak do tego podchodzę i wcale się nie boję.
Prędzej odzekać się nie mogę a na ból zawsze byłam odporna to może teraz też nie będzie bardzo źle;-)
Ale wiem jedno DAMY RADĘ!:-)

Jasne ze damy rady, przeciez wszystkie juz sie doczekac nie mozemy, i tylko patrzec jak zaczniemy rodzic i jedna po drugiej bedziemy sie smialy ze takie z nas panikary byly:-):-D:-)
 
Masz racje misiówka. Żeby tylko mój malutki był zdrowy i nie urodził się za wcześnie.
Oczywiście się oszczedzam, ale taka niemoc mnie denerwuje. A jeszcze mam taki bałagan w domu przez remont :baffled:. Juz skurczy nie mam takich jak miałam, ale od czasu do czasu mi brzuch twardnieje :confused:.
 
oj kochane kobietki, ja też nie mogę powiedzieć żebym się nie stresowała, ale mój kochany Misiek cały czas powtarza, że będzie ze mna no i ze i tak nie mam wyjściabo jak Zosia będzie chciała nas zobaczyć to wyjdzie:-D, żeby tylko była zdrowa:tak:
A my jak zobaczymy nasze szkraby to będziemy takie szczęśliwe że o bólu zapomnimy raz dwa
 
Ooo to dobrze bo już się przestraszyłam, tym bardziej ze w szpitalu mi tak wciąz sprawdzali czy mam twardy brzuch :baffled:, ale mama przed chwileczką powiedziała mi to samo co ty :tak:.
 
I znów sie zgadzam z Misiówką, ma kobitka rację. Nie ma co się nastawiac, ze będzie źle, najważniejsze żeby z dzieckiem było dobrze. Co ma byc to będzie, jedna moja ciotka twierdzi, ze poród, to większe sra..., zęby ma tak zepsute, ze szok, bo panicznie boi się dentysty, a trójke dzieci urodziła bez problemu.
Ja mam wszystkie zeby zrobione i bez znieczulenia, bo bardziej się boję samego znieczulenia niz borowania, więc dziecko chyba też urodzę. :-)
 
Cieszę się z jednej strony ze jest ten wątek, ale jak to swzystko przeczytałam to ze strachu sie poryczałam :szok:.
Jak ja się boję, nie poradze sobie :no:. U mnie jest tak samo jak u Ciebie pytia - szpital państwowy i nie ma za duzo wygód. Chyba tylko fotel do rodzenia, a nacinaja prawie zawsze. Koszmar.

Poradzisz sobie, spokojnie, każda z nas sobie poradzi, bo nie ma innego wyjścia :-D Teraz już nie ma odwrotu :-)
Ja się nie boję bólu czy samego porodu, jak już gdzieś wspomniałam (i tu w pełni zgadzam się z Misiówką - boli, ale to nie jest nie do wytrzymania i bardzo szybko się o tym bólu zapomina), ja jestem po prostu zirytowana, że nie mogę rodzić tak, jakbym naprawdę chciała i jak intuicyjnie wiem, że byłoby mi dobrze.
 
hehehe, Blizniaki - no napewno urodzisz!! Ja rodziłąm bez jakiejkolwiek chemii, zero wywoływaczy (w domu opiałam się herbaty z liści malin), zero znieczulenia, a moja mama zawsze twierdziłą, że ja panikara jestem i zero tolerancji na ból, a jednak udało się, hehehe.

A teraz jak są jakieś sceny porodowe i mój mąż je ogląda to zawsze mówi "Jeny, co ona się tak drze?!?" hehehe, cwaniaczek!! Sam chyba był tak przejęty, że ledwo stał na nogach z wrażenia.

A jakbym miała wybierać to wolałąbym rodzić, niż asystować przy porodzie, hahaha.
 
reklama
Ja po porodzie z Cyprianem bylam szczesliwa i zadowolona, nie mialam jakijs tam paniki przed kolejnym porodem jak niektóre kobitki co sadza ze wiecej dzieci miec nie beda :-D ale z biegiem czasu jak sobie przypomne co sie ze mną dzialo wtedy to naprawde bardzo sie boje!!! Chcialabym teraz byc wszytskiego swiadoma, moc uczestniczyc w porodzie, chodzic itd a nie tak jak wtedy lac sie Adrianowi przez rece i nie wiedziec co sie w okol mnie dzieje. Wlasnie tego sie boje. Mysle ze po porodzie bedzie dobrze, nawet jakby nie bylo super kulturki w szpitalu to sa tylko 2 dni wiec przezyje.
Natomiast nie chcialabym cc ale jak juz mialabym ja miec to wolalabym wiedziec o niej szybciej, umowic sie na date, godzine, jechac, dostac znieczulenie w kregosłup, uczesniczyc, widziec dziecko zaraz po porodzie... Przeraza mnie mysl o naturalnym porodzie zakonczonym cc :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry