fasolkamaria
Fanka BB :)
Misiówka tak szczerze to tak się uśmiałam jak czytałam twój opis, że aż mi łzy leciały:-) Może dlatego, że poród mam już za sobą i teraz się śmiać mogę he he
Zazdroszczę tak szybkiego porodu.
Zazdroszczę tak szybkiego porodu.
, tez spedziłam na porodówce 10 min, na która wiezli mnie szybko na łózku i zaciskali nogi zebym nie parła
, bo w sumie mój poród trwał 20 min ze skurczami roztwierajacymi szyjke, czyli w 10 min zrobiło mi się rozwarcie na 10 cm, a skurczy miałam chyba 5, wiec ja nie wiem czy bym dojechała do szpitali gdyby mnie nie zosawili na obsarwacji. A ja mieszkam od szpitala 21 km. Wiec mam cykora co do nastepnej ciązy, tym bardziej ze połozna powiedziała ze taka moja natura, ze tak szybko rodze 