EWUSEK ja tez zazdroszcze tym mamom co siedza z dziecmo w domu ja bym chciala minimum do roczku Oliwi byc w domu ale niestety juz za miesiac waracam do pracy :-( Takie zycie :-(
Ciesze sie ze mialas mila wizyte u lekarza :-)
Wiec od wczoraj jestem zalamana Bylismy w sadzie Sedzina wysluchala nas i kazala wyjsc i poczekac na werdykt No i NIE DANO NAM ROZWODU bo nie spelniamy warunkow czyli nie ma rozkladu pozycia malzenskiego i wcale tu nie chodzi o seks ale o to ze mamy wspolna kase,lodowke ,ze jemy te same posilki ktore ja lub mama ugotujemy i nawet to ze piore meza ciuchy z moimi i mamy to tez jest zle :-(
Poryczalam sie wczoraj strasznie Dzis jest juz o wiele lepiej M sie stara bo sedzina powiedziala mu kilka gorzkich slow Troche nas pouczyla dla dobra Oliwi i zobaczymy jak to bedzie Ale jak nadal bedzie zle to M lub ja z Oli sie wyprowadzimy i po jakims czasie dostane w koncu rozwod