Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ktos porzucil malego psiaczka
ale najgorsze to ze jak wzielam go do domku to tesciowa miala pretensje ze ona nie chce psa w domku bo jest uczulona na siersc a jak glaszcze mojej mamy psa to nigdy nic jej nie ma a w dodatku powiedziala ze ona nie lubi psow i ze jak bedziemy na swoim to bedziemy mogli miec psy... 
i musialam z nim isc do mamy :-( nie wyrzuce go na bruk ani nie zostawie nie mam sumienia a moj m dzwonil do tesciowej i powiedzial ze pies zostaje z nami
ehhh ale sie rozpisalam 
tam na forum jest za duzo a tu zalozylam ogolny zeby bylo wiadomo :-) ja zapraszam tutaj ;-)


ale liczylo sie dla mnie to zeby te malenstwo znalazlo jakies schronienie i chodzilam tak i pytalam ludzi ktorzy jeszcze byli po tej 22 godz na dwworze czy nie kojarza od kogo jest ten piesek powiedzialam ze jest juz wykapany bo ja to zrobilam ze nawet moglabym oddac zakupione rzeczy dla niego - miski smycze karma ... ale nikt nie okazal cchoc troche skruchy 
juz probowalam zagonic go do jakiejs otwartej bramy ale szedl caly czas przy nodze a jak juz sie stracil i pobieglam zeby go zgubic to wrocil i biegl za mna
... z zalem serca sie z nim rozstalam i to w brutalny sposob ktorego sobie nie wybacze .... zostawilam go przed klatka.... piszczacego :-
