karwiczki9
Fanka BB :)
Galwaygirl ja jak wczoraj przetrzepalam wszystkie ubranka,ktore juz mam,to jednak jest w nich malo na 50,takze starczy nawet jesli Carmelo mialby maly sie urodzic,rozmiary sa tez na 56 i 62 i to dosc sporo,takze na jakies 3 miesiace jestem zaopatrzona.
Wozek kupilismy ten,nad ktorym sie juz wczesniej zastanawialam,mialam okazje go wiele razy przetestowac i bylam pewna,ze taki w przyszlosci zakupimy,jedyna przeszkoda byla cena,ale udalo nam sie troche taniej zakupic Google-Ergebnis für http://www.babyprofi.de/cosmoshop/default/pix/a/n/cameleon_sand.2.jpg,do niego jest jeszcze parasolka ktora mozna przymocowac z jednej i z drugiej strony,i spacerowke i ta czesc dla noworodka mozna przekrecac,mam na mysli tak,by dziecko patrzylo na mame lub w kierunku spaceru,przyda sie to na pewno jesli wiatr bedzie dosc silny,kola duze i male moga sie znajdowac z przodu lub tylu,wystarczy po srodku nacisnac i przestawia sie raczka do prowadzenia wozka nad duze lub nad male kola,to znowu przyda sie np.jesli snieg lezy i zeby lepiej sie prowadzilo potrzebne beda duze kola z przodu.Wozek jest naprawde swietny do prowadzenia i przede wszystkim bardzo leciutki(wazy zaledwie 9,3 kg) choc stabilny,bedzie na pewno sluzyl nam na pare lat i wszystkie nasze dzieci na pewno z niego skorzystaja :-) W spacerowce mozna przestawic siedzenie na trzy rozne pozycje,a kola sa napelnianie powietrzem,nie plastikowe.
Ja sie zabieram do prasowania,lenia mam dzis wielkiego,ale jutro maz ma wolne to nie chce w ten dzien niczego robic.
Wieczorkiem zagladne tu,mam nadzieje,ze i inne mamuski sie odezwa :-) Tunia i Myrsini,dajcie o sobie znac dziewuchy!!!
Wozek kupilismy ten,nad ktorym sie juz wczesniej zastanawialam,mialam okazje go wiele razy przetestowac i bylam pewna,ze taki w przyszlosci zakupimy,jedyna przeszkoda byla cena,ale udalo nam sie troche taniej zakupic Google-Ergebnis für http://www.babyprofi.de/cosmoshop/default/pix/a/n/cameleon_sand.2.jpg,do niego jest jeszcze parasolka ktora mozna przymocowac z jednej i z drugiej strony,i spacerowke i ta czesc dla noworodka mozna przekrecac,mam na mysli tak,by dziecko patrzylo na mame lub w kierunku spaceru,przyda sie to na pewno jesli wiatr bedzie dosc silny,kola duze i male moga sie znajdowac z przodu lub tylu,wystarczy po srodku nacisnac i przestawia sie raczka do prowadzenia wozka nad duze lub nad male kola,to znowu przyda sie np.jesli snieg lezy i zeby lepiej sie prowadzilo potrzebne beda duze kola z przodu.Wozek jest naprawde swietny do prowadzenia i przede wszystkim bardzo leciutki(wazy zaledwie 9,3 kg) choc stabilny,bedzie na pewno sluzyl nam na pare lat i wszystkie nasze dzieci na pewno z niego skorzystaja :-) W spacerowce mozna przestawic siedzenie na trzy rozne pozycje,a kola sa napelnianie powietrzem,nie plastikowe.
Ja sie zabieram do prasowania,lenia mam dzis wielkiego,ale jutro maz ma wolne to nie chce w ten dzien niczego robic.
Wieczorkiem zagladne tu,mam nadzieje,ze i inne mamuski sie odezwa :-) Tunia i Myrsini,dajcie o sobie znac dziewuchy!!!
Ostatnia edycja:
Jestem strasznie ciekawa ile Carmelek będzie miał jak się urodzi :-) ale super, że wszystko ok :* co do porodu Galwaygirl, to my kiedyś wymieniłyśmy się nr tel i ma napisać mi smsa więc myślę, że szybko się dowiemy :-)
spokojnie, starczy czasu jeszcze ponad 4 msce ;-)Ja tak od marca będę kompletować, z tym że ja ubranka już wszystkie mam i koleżanki mają mi jeszcze dać więc najgorsze za mną :-) Popytaj mamy.. Moja mama i siostry dużo mi doradzają jeżeli chodzi o wyprawkę także mniej więcej wiem co i jak.
a my w czarnej dupie.. Piątek to był masakryczny od 7 do 20 pełno roboty czyli pakowanie, sprzątnie potem rozpakowywanie.. Czułam się jak w transie a brzuch twardy przez pół dnia ale nic nie mogłam zrobić
Na szczęście nie miałam żadnych bóli i plamień uff ale siły mi wszystkie odeszły ale już jest ok. U nas w docelowym domu jest jeszcze remont więc wprowadziłam się do mojej mamy na tydzień "nie ma jak u mamy" :-) i jest super!
a biodro-noga masakra.. boli przez cały czas ale tylko przy siadaniu i podniesieniu nogą, już jestem zmęczona tym eh.. Gdyby nie ta noga to czuję się rewelacyjnie.. We wtorek idę do gina to go popytam i może pójdę do rehabilitantki. Mam koleżankę bardzo dobrą więc jak ktoś mi ma pomóc to tylko ona, tylko lekarz musi pozwolić.. 


Z tym biodrem to Ci szczerze wspolczuje,mam nadziueje ze wkrotce Ci to przejdzie kochaniutka.
chociaż pomału mi się nudzi siedzenie w domu hihi.. no i tęsknie za mężem :-( ja mieszkam u mojej mamy a moj Grzegorz u teściów bo tam robią ten remont no i stwierdziliśmy, że się rozstaniemy na kilka dni.. Ale codziennie wieczorem wpada pocałować i pogłaskać brzuszek :-)