Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Żeby test był najbardziej wiarygodny, powinno się go zrobić w pierwszym dniu spodziewanego okresu. Trzeba zbadać pierwszy tj. poranny mocz.
Witajcie
Czytam ten wątek od samego początku już od jakiś dwóch godzin... Ja mam nazwijmy to podobny problem...
Tydzień temu byłam u ginekologa i babka stwierdziła mi na USG, że miałam cudowną wręcz książkową owulację. Sprawdzała więc dalej czy nie ma fasolki. Powiedziała, że na razie nic nie widzi, ale nie mówi że nie jestem w ciąży, bo to może być bardzo wczesne i jeszcze nie wykrywalne dla USG. Powiedziała także, że nie widzi zbierających się płynów, które zbierają się przed okresem (czy jakoś tak, ale na bank powiedziała płyny) i kazała mi za tydzień zrobić test. Dziś minął tydzień od wizyty, a okresu dalej brak (tydzień temu dokładnie dzień przed wizytą u ginekologa powinnam była dostać). Zrobiłam test płytkowy KOMFORT TEST i nic, jedna kreska. Wydaje mi się, że pod światło przy oknie jak trzymam test, to widzę delikatny zarys ale to dosłownie zarys drugiej kreski...Dziwnie się czuję, bo z jednej strony bardzo chciałabym zobaczyć 2 krechy, a z drugiej strony trochę się boję, bo mięliśmy z mężem w tym miesiącu wyjazd ze znajomymi i oczywiście wypiło się trochę alkoholu. Dodam, że w swoim życiu robiłam już kilka testów i zawsze negatyw i oczywiście łzy w mych oczach. Tydzień temu po wizycie u lekarza tak się cieszyłam, że moja lekarz dała mi cień nadziei... Od paru dni mam zachcianki, nie chce mi się palić (a paliłam), piersi mam wrażliwsze a szczególnie sutki, jestem senna, mam zmienne nastroje, z jednej strony chce mi się kochać z mężem ale zaraz jak już dochodzi co do czego to mi się odechciewa (zawsze w łóżku było i jest nam dobrze
), jakaś taka do bani jestem... I jeszcze dziś ten negatyw chyba... Już nie wiem czy robić za jakiś czas drugi test czy iść znowu do lekarza
Bardzo bym chciała te 2 krechy!!! A tak swoją drogą patrzcie dziewczyny jakie dziś są problemy z tymi ciążami chcesz nie masz, nie chcesz masz...
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy jak i te starające się jak ja![]()
Ja robiłam test ok godz.15 w dniu spodziewanej miesiaczki i negatyw.

To się cieszę, bo nie chciałabym kogoś urazićJasne, że nie.Moje informacje pochodzą również z ulotki i właściwie są takie same.
![]()
Tylko w skrócie
Pozdrawiam keli![]()
:-( kochana nie martw się (wiem, że łatwo powiedzieć)... Teraz jak Ci minie @ masz czystą kartę i możesz postarać się od nowa;-) Trzymam kciuki za Ciebie, głowa do góry:-)No i stało sie.W nocy przyszła wredna @.Przepłakałam cała noc
.A miałam cichą na dzieje ze po 3 latach starań w końcu sie udało
.
Oczywiście wrzasku i wisku ze szczęścia narobiła, pobiegła zrobić drugi test by się upewnić. Drugi też pokazał dwie krechy. Zajechała po męża do pracy i powiedziała, że ma dla niego prezent. Dała mu małe podłużne pudełeczko zapakowane. Kiedy on odpakował zobaczył test i oczywiście też bardzo się ucieszył. Na następny dzień poszła do lekarza, a on potwierdził u niej pięcio tygodniową ciążę:-) Teraz chodzi z fajną piłeczką i nie może doczekać się dnia kiedy przytuli swoje maleństwo:-)