Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Moj B Lodzi nie zna wcale wiec musimy chyba w weekend jakas droge chociaz na mapie opracowac.
) i otworzyłam to się przeraziłam, że tam jeszcze tyle ciuchów, ale jak zaczęłam robić kupki to fiu większość 9-12 tam jest, pajace i body, kilka do 68 i potem 74, 80 i kilka 86. Ulżyło mi, bo już się przestraszyłam, że 2 lata temu odbiło mi na maksa. No nic wszystko wylądowało w praniu i jeszcze skorzystam, że ładna pogoda to sobie popiorę i schowam. 
Sowinka - a jak się czujesz mając dziewczynkę w brzuszku, dociera to do Ciebie, że jednak to troszkę inny "stwór" niż chłopak?
Paulinka już coraz częściej skopuje mnie od środka, a najczęściej jak zjem coś słodkiego, z Bartkiem tak nie miałam, a zresztą wtedy mało słodkiego jadłam, a teraz ciągle mam ochotę
Bartkowi już mówimy, że siostrzyczka jest w brzuszku, to mówi, że będzie się nią opiekował i zajmował, ale i tak pewnie będzie zazdrosny na początku i będą pytania dlaczemu nie ma siusiaka
aaaaa ostatnio jak był ze szwagierką na zakupach to tak jadą w tym sklepie wózkiem, a Bartek się jej pyta: "a dla siostrzyczki nic nie kupimy???" -> szwagierce ponoć kopara opadła no i kupili body...różowe oczywiście
ja mam tyle ciuchów jak ostatnio przejrzałam, że niewiele będę musiała kupić, ale takich rzeczy dla dziewczynek brakuje, więc pewnie co zakupy to będzie coś nowego
Bartek już przyzwyczajony do swojego pokoju, więc i on się wysypia i my -> brakuje tylko łóżka, ale nie możemy się coś zdecydować, bo tak sobie pomyślałam, że jak i tak potem w dwójkę będą to może od razu kupić im takie podwójne łóżko, żeby potem dwa nie zagracały pokoju
dla Paulinki w ogóle dużo rzeczy mam, więc nie przejmuję się zakupami, bo zostaną pewnie jakieś kosmetyczne rzeczy, pampersy i takie tam
Bartuś już od jakiś 2 tygodni ładnie robi kupkę do nocnika albo kibelka, bo z tym był największy problem, bo sikał ładnie już od kilku miesięcy, więc pampersy są tylko na noc, a jak Paulinka się urodzi i i tak będziemy musieli wstawać w nocy to chyba zacznie się nauka wołania siku też w nocy
już teraz mu mówię przed spaniem, że jakby w nocy mu się chciało siku to, żeby mnie zawołał i zrobimy, ale jeszcze się mu tak nie zdarzyło
no i chyba od stycznia Bartuś pójdzie do przedszkola, więc oprócz narodzin siostrzyczki kolejna atrakcja Go czeka, dlatego tak wcześnie ten pokój zrobiony, żeby chociaż z tym był spokój:-) a taki jest dumny i zadowolony, że ma SWÓJ pokój, że ho ho -> wszystkim się chwali
no i coraz bardziej garnie się do dzieci, bo jakoś tak nie chciał, bał się nie wiem, a wczoraj jak sąsiadka z dwuletnią córeczką szła to pobiegł do nich, przyprowadził do nas, pobawił się z Kasią, potem ich odprowadził, dał Kasi buziaka i wrócił -> wszystko na naszych oczach, więc może już będzie dobrze:-) ale się rozpisałam hihi:-) a jak tam Ada?? Przygotowana na narodziny siostrzyczki???
Weronika już w szufladach i na półkach poukładana, więc też pokazywałam Jej, że to są półeczki Ady, a to Weroniki, no i tak jakoś leci. Ada nam w nocy siku woła, przebudza się, a ja wiem, że to siku, zdarzają Jej się noce, kiedy zasypia snem kamiennym, wtedy jak Jej sama nie wysadzę to zdarza się, że rano jest siku w pieluszce, ale też nie zawsze, zależy ile wypije na wieczór.
Generalnie nie mogę na Nią narzekać, bo bym się w piekle smażyła, bardzo rozsądna i mądra dziewuszka z Niej. Gadać nam jedynie nie chce, pojedyncze słowa, a tak to po swojemu, brzmi jak pieśni Indian 


A za oknem deszcz, jedno pranie w ogrodzie wisi, co troszkę wyschnie, to zaraz coś tam z nieba mży, masakra. 