reklama

Wieści z wizyt

reklama
Tak...powiedziała pani genetyk że na chromosomie 8 brakowało dwóch sporych części. I że jeśli baby by jeszcze żyło to były by bardzo duże wady rozwojowe genitaliów, wzroku, serca i narządów wewnętrznych i że prawdopodobnie I tak bym poronila albo że dziecko nie dożyłoby do porodu. Po tych informacjach myślę że może lepiej że los tak zdecydował za mnie że nie musiałam podejmować tak trudnej decyzji. Pobrali też naszą krew będą sprawdzać DNA I czy u nas nie ma jakiś problemów z chromosomami. I czy warto się dalej starać....
 
Tak...powiedziała pani genetyk że na chromosomie 8 brakowało dwóch sporych części. I że jeśli baby by jeszcze żyło to były by bardzo duże wady rozwojowe genitaliów, wzroku, serca i narządów wewnętrznych i że prawdopodobnie I tak bym poronila albo że dziecko nie dożyłoby do porodu. Po tych informacjach myślę że może lepiej że los tak zdecydował za mnie że nie musiałam podejmować tak trudnej decyzji. Pobrali też naszą krew będą sprawdzać DNA I czy u nas nie ma jakiś problemów z chromosomami. I czy warto się dalej starać....
Dotka, tak strasznie mi przykro :(. Dużo siły dla Ciebie! Ściskam wirtualnie. W tej sytuacji dobrze, że natura sama zadecydowała... Wierzę, że badania będą dla Was w porządku i już niedługo będzie Wam dane cieszyć się znowu.
 
Tak...powiedziała pani genetyk że na chromosomie 8 brakowało dwóch sporych części. I że jeśli baby by jeszcze żyło to były by bardzo duże wady rozwojowe genitaliów, wzroku, serca i narządów wewnętrznych i że prawdopodobnie I tak bym poronila albo że dziecko nie dożyłoby do porodu. Po tych informacjach myślę że może lepiej że los tak zdecydował za mnie że nie musiałam podejmować tak trudnej decyzji. Pobrali też naszą krew będą sprawdzać DNA I czy u nas nie ma jakiś problemów z chromosomami. I czy warto się dalej starać....
Masz rację. Może lepiej że los teraz zadecydował. Duże wady miało twoje dziecko i jeszcze więcej cierpienia by Was spotkało.
Trzymam kciuki żeby wszystko się u Was ułożyło. Na pewno będzie dobrze.
 
Tak...powiedziała pani genetyk że na chromosomie 8 brakowało dwóch sporych części. I że jeśli baby by jeszcze żyło to były by bardzo duże wady rozwojowe genitaliów, wzroku, serca i narządów wewnętrznych i że prawdopodobnie I tak bym poronila albo że dziecko nie dożyłoby do porodu. Po tych informacjach myślę że może lepiej że los tak zdecydował za mnie że nie musiałam podejmować tak trudnej decyzji. Pobrali też naszą krew będą sprawdzać DNA I czy u nas nie ma jakiś problemów z chromosomami. I czy warto się dalej starać....
Straszne to co Cie spotkalo, ale wierze, ze jakkolwiek okrutnie to nie zabrzmi, lepiej ze stalo sie to teraz a nie na przyklad za 2 miesiace, badz pozniej. Sciskam Cie serdecznie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry