reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Witamina C w dużych dawkach.

JJJ37

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Czerwiec 2021
Postów
16
Ale co? Ciąża zdrowa? Czy problemowa?
Ja miałam.za sobą poronienia, ciąża ostatnia była wysokiego ryzyka
To piąta ciąża, mam za sobą 2 poronienia i 2 porody; niestety synek zginął w wypadku 2 lata temu pozostawiony pod opieką dziadków. Stąd moje podejście do życia się zmieniło i stąd ten strach o wszystko....
A najbardziej wkurzyła mnie moja nieodpowiedzialność w tym temacie, że nawet nie spojrzałam jaka to dawka...
 
reklama

JJJ37

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Czerwiec 2021
Postów
16
To piąta ciąża, mam za sobą 2 poronienia i 2 porody; niestety synek zginął w wypadku 2 lata temu pozostawiony pod opieką dziadków. Stąd moje podejście do życia się zmieniło i stąd ten strach o wszystko....
A najbardziej wkurzyła mnie moja nieodpowiedzialność w tym temacie, że nawet nie spojrzałam jaka to dawka...
A ciąża w porównaniu do poprzednich jak do tej pory całkiem w porządku. Tyle, że ja już nie najmłodsza i każdego stracha demonizuję
 

Nota83

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
18 Sierpień 2020
Postów
141
A ciąża w porównaniu do poprzednich jak do tej pory całkiem w porządku. Tyle, że ja już nie najmłodsza i każdego stracha demonizuję
Ojej, no to przeżyłaś niemało. Współczuje Ci bardzo. Jednak masz dla kogo żyć no i jeszcze to maleństwo w brzuszku, dobrze że się zdecydowaliscie, będzie dobrze. Ja mam 38 lat i 5cio miesięczniaczka
 
reklama

BalbinaKwiat

Fanka BB :)
Dołączył(a)
12 Sierpień 2019
Postów
1 836
Ja vit c wysikiwalam. Pomimo, że nie suplementowalam sztucznie to jadłam tyle warzyw i owoców, że po wynikach było widać jak mój organizm ja wypłukuje 😉 Moim zdaniem nie ma co się martwić. Co D Twoich przeżyć to polecam psychologa. Sama żałuję ze w ciąży nie skorzystałam. Zamartwiałam się całą ciążę, bo uważałam że to jedyna szansa na dziecko i muszę uważać na 100%. Jest to mega wyczerpujące. Później poród w czasach pandemi, różne problemy, brak pomocy i powitałam syndrom stresu pourazowego i depreche. Po czasie widzę, że mogłam choć trochę bardziej zadbać sama o siebie już na etapie ciąży. Jeżeli jest Ci trudno z własnymi emocjami szukaj pomocy. Pozdrawiam.
 
Do góry