dominisia875
Fanka BB :)
witam ja jednak tez do was zawitalam , wlasnie@ nadeszla czyli nastepny maj na starania. coz pozyjemy zobaczymy :-)
Przykro mi



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
witam ja jednak tez do was zawitalam , wlasnie@ nadeszla czyli nastepny maj na starania. coz pozyjemy zobaczymy :-)



Heloł!
witam sie i ja ze "starymi" i nowymi koleżankami)
ja wczoraj byłam u gina. Sa dwa piękne pecherzyki - prawy 15, lewy 17 mm. Przewidywana owulka środa/ czwartek. Tylko, ze dola mam strasznego, bo męża nie bedzie. Co prawda dzisiaj rano było na wszelki wypadek ale musimy powtórzyć przynajmniej we środę bądź czwartek. Namawiam go, żeby przyjechał do domu na wieczór we środę, ale mam z nim kłopot. On sie bardzo blokuje psychicznie i nawet jak chce to nie może w te dni, kiedy właśnie potrzeba. Tak było w poprzednim cyklu, a teraz to nawet nie wiem, czy przyjedzie. Powiedziałam mu, ze niech przyjedzie kiedy chce - czy we środę, czy w czwartek, ale wtedy, kiedy bedzie czuł, ze chce i może. W weekend go tez lekko ponaciskalam, to tez odmówił współpracy. Ja juz nie wiem co mam zrobić i co myśleć. Jestem lekko załamana. A czas leci. Doktor mówi, ze pecherzyki piękne, ze endometrium cudne, i co z tego.... Czy ktoś tez ma kłopot z druga połówką jak ja? Czy tylko u nas jakoś tak dziwnie ten sex wyglada? A na dodatek to mnie tez doluje, bo mam wrażenie, ze przestałam być dla niego atrakcyjna. Piękne słonko, a ja mam dola!



i nic z tego
. Wczoraj byłam u doktorka skasował tylko 130 zł za usg dopochwowe i wypisanie 5 badań na które muszę iść prywatnie
. No i kolejna stówka poleci - nie rozumiem jak można wpaść



Hej dziewczyny :-) My też się staramy intensywnie o jakiś 6 mc a od 3 lat już bez niczegoi nic z tego
. Wczoraj byłam u doktorka skasował tylko 130 zł za usg dopochwowe i wypisanie 5 badań na które muszę iść prywatnie
. No i kolejna stówka poleci - nie rozumiem jak można wpaść
![]()



Nie mam pojęcia, co się dzieję. Mam straszne mdłości, zawroty głowy, do tego jestem rozdrażniona i płaczliwa. Mąż ma ze mną dwa światy, bo wszystko nawet błahostki wyprowadzają mnie z równowagi. Dzisiaj zrobiłam rano test ciążowy, odłożyłam żeby się kreska pojawiła i wyszłam. Zapomniałam o nim i po 15 minutach wróciłam i zobaczyłam bladą ale bardzo widoczną drugą kreskę. Wiem że jest wyznaczony czas, u mnie 10 min, ale nigdy w życiu nie miałam takiej sytuacji, a zrobiłam ich mnóstwo. Możliwe jest że miałam owulację wcześniej i ten spadek co miałam na wykresie to jest zagnieżdżanie?


