dominisia875
Fanka BB :)
Kochana, my jak się wprowadzaliśmy do nowego domku to tez myślalam że zwariuję, szczególnie, że wszystkie meble mam w kolorze wenge....:/ ale uwierz mi, że po miesiącu przestałam latac non stop ze ścierką i zauwarzać ciągle ten kurz....i dopoki wszystkiego nie wstawiliśmy i nie pomieszkaliśmy trochę to rzeczywiście można było oszaleć...
teraz wiem, że kurze ścieram na mokro a potem na sucho
i częśto wietrzę domek a w zasadzie przeciągi robię....ale chyba 100%sposobu na kurz niestety nie ma
....tzn.im więcej dywanow, ciężkich zasłon, obrusów itd,tym bardziej się kurzy bo to w tym się trzyma...dlatego u nas jest bardzo minimalistycznie








no coz.... waze zeby ovu byla 
