mycha05
Cudzie trwaj!
No moja już zapowiedziała, że chce siostrzyczkę, bo braciszek odpada kategorycznie. Będzie się psocił i jej zabierał zabawki a ona tak nie chce. A ja sama nie wiem co bym chciała, chłopca się troszkę boję, ale fajna byłaby taka parka... A Ty jakie masz odczucia?? :-)
To tak jak moja... ale staram się jej uświadamiac, że to może być braciszek. ;-) Jak dla mnie chyba obojętnie, mała chciałaby siostre, mąż pewnie w głebi marzy o synku, a ja... z jednej strony fajnie byłoby miec parke, a z drugiej.. dziewczynki są takie słodkie ;-) więc będzie co będzie, aby zdrowe było, a najpierw to marze o dwóch kreseczkach:-)
A tak serio, to jest to bez wątpienia najpiękniejszy czas w życiu kobiety :-)
poszylismy na zakupy.... wracamy ja siaty stawiam i do rozpakowywania a on? Jebol (nie postawil wrecz zucil siatkami) i do xboxa i fajeczka! ja sie gapie na niego i uj.... rozpakowuje... sprztam..pranie zbieram drugie wstawiam.. a ten nic. Wkoncu na niego wjechalam ze moze by mi pomugl a nie siedzi i zadowolony.... to obraza majestatu... i teraz slysze ze naczynia myje... i pewnie i tak umyje tylko to co wzlewie, garnki zostawi i nie przejdzie po mieszkaniu zobaczyc.....
az mam mu ochote palnac ze z nim dziecka to ja nie chce miec ( ale to by bylo klamstwo) eh... w doopie , usiadlam i nie bede robic nic, niech brudem zarosnie!