reklama

Wizyty, badania, usg

Aim, no raczej...

Dwa razy byłam świadkiem jak kobieta dowiadując się o płci przeciwnej niż sobie wymyśliła, dosłownie była załamana....
Nie potrafię tego do dzisiaj pojąć...
 
reklama
Bo jak ktoś się nastawiał itp to pierwsza reakcja może być nieodbliczalna. Ale po kilku dniach za pewne przychodzi znów szczęście :)
 
Ja tak miałam. Moze nie byłam zupełnie załamana, ale troche przeżywałam, ze bedzie chłopak, a nie dziewczynka. Tylko u mnie jeszcze weszła obawa związana z moja praca (z dziećmi autystycznymi) i niechęć do posiadania syna przez wieksze ryzyko.
Ale przeszło mi :) teraz sie cieszę z Fasola, paranoje staram soe odstawić na bok i miec wieksza mobilizacje do zdecydowania sie na drugie dzidcko ;)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Przedstawiam Wam nasz Jagode:-) ma " pyrkaty" nosek jak jej brat.
1486491549160.jpg


010igov35ye70zfx.png
 

Załączniki

  • 1486491549160.jpg
    1486491549160.jpg
    50,5 KB · Wyświetleń: 437
reklama
Bo jak ktoś się nastawiał itp to pierwsza reakcja może być nieodbliczalna. Ale po kilku dniach za pewne przychodzi znów szczęście :)
Aim siostra mojego T. ma corke i syna,chciala aby 2 tez byla corka i do dzisiaj jak przyjada powtarza jakie to niektorzy maja szczescie tj.jej kolezanka ze chciala w ost.ciazy syna i ma syna a ona chciala aby byly 2 corki i miala pecha..

Maziajka cudowna Jagodka [emoji5]

xnw43e3k256g9p2p.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry