Ola, wybacz ale nie pomogę Ci.
Jeśli chodzi o niskie łożysko, założenie jest takie, że martwimy sie( tak to tylko ujmuje) po usg polowkowym. Do tego zależy jak nisko i w jakim miejscu jest, czy była cc i jest ryzyko wrosniecia.
Ginekolog zna cała historie, poprzednie problemy dodatkowe dolegliwości..
Jeśli chodzi o bóle, to może to być normalne, pamiętaj, że wszystko się rozciąga i luzuje, zbyt dużo ruchu tez może na to wpływać, jak imzwykly stres. Może już stawiać się macica.
Sama nie potrafię dopisać pobolewan do łożyska, bo one mogą brać sid choćby z infekcji czy być naturalne.
Do 20 tc większość z nas ma niskie łożysko, wiec badanie z 12 tc na pewno nie powinno być miarodajne.
Co do ćwiczeń, basenu. Ja mam zakaz tez ze względu na plecy i jest on wydany przez fizjo.
Jak się denerwujesz a nie możesz przyspieszyć wizyty to odpuść ćwiczenia.. Czasem lepiej sobie podarować niż później żałować.
Sama tydzidn przed polowkowym zrezygnowałam z prostych, mało męczących ćwiczeń, mając przeczucie, że nie powinnam bo znając mnie pech wróci. I nie żałuję.
Maziajka ale urocza, slicz e to zdjęcie!!
Zdradzisz jak wagowo?