reklama

Wizyty u lekarza, USG

BRAWO dla kolejnych pięknie bijących serduszek:tak:.

Ja się już doczekac poniedziałku nie mogę... O ile pamiętam to dużo nas w poniedziałek będzie miało nowe wieści :-) Ja to się doczekac nie mogę i się boją, bo ciągle o tym przebytym przeziębieniu myśle... Eh,będzie dobrze, MUSI BYC
 
reklama
Gratulacje pięknie bijacych serduszek!

Jadzka Ja też w pon mam wizytę. I też sie trochę stresuje bo Ja wciąż na tych lekach p/wymiotnych i przeziebiona już ponad 2 tyg...
 
mamusia- hahhahahhaha no własnie jak to możliwe. Mi też pomału się zaczyna w pierwszej ciąży zaczęłam intensywnie wymiotować w 8 tyg. Czekam.
 
Wczoraj pierwsza wizyta i pierwsze zdjęcie : P2050090.jpg
Fasolinka ma 8mm :) taka mała a już kochana :*
 
reklama
ja dzisiaj ze względu na przeziębienie miałam nadprogramową wizyte u gina tym razem na NFZ.
Fasolka dzisiaj wyprzedza swoj czas nawet o 4 dni (8 i 3 dni) wiec skoro dwa USG to potwierdziły to zmieniłam swój suwaczek.
Dzisiaj ma juz prawie 2 cm i serce bijące. Niestety krwiak nadal jest, ale jak na moje oko to wydaje się mniejszy. Ten lekarz nie miał porównania no bo go wczesniej nie widział. Oczywiście dalej sie martwię bo dziad jeden nie chce sie wchłonąć.

Anginy na szczescie nie mam, ale gardło zaczerwienione. Mam płukać i brac ziołowe tabletki do ssania. W domu leżę do piątku i mam się wygrzewać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry