Monia, a to nie jest tak, ze prenatalne to po prostu badanie genetyczne. Ja się nie znam na terminologii, ale zawsze tak o tym myślałam. Chętnie dowiem się jeśli jest inaczej.
BTW, tak sobie czasami uzmysławiam, że wszystkie mamy teraz minimum 2 serca :-) jakie to romantyczne.
Chociaż jak sobie czasem pomyśle, że jestem człowiekiem z trzema czy nawet jakbym była z dwoma sercami to czuję się jak jakiś stworek z laboratorium :-)