U mnie się okazuje, że mimo strachu, same dobre wieści właściwie.... szyjke mam długą na 4cm, zamknięta. brak ryzyka przodowania łożyska, bóle występowały bo pozwalałam sobie na spacery za długie ! no a niektore jak sie okazalo w trakcie robienia usg byly spowodowane kopniakami mojej ślicznej
dziewczynki ! waży dokładnie 386g, tętno156, wedlug usg jest z tydzień młodsza a wiec 21tydz. ...napatrzyłam się na nią z pół godziny

i mam śliczne zdjecia, wkleje do odpowiednego wątku :-)
wczoraj już nie mialam sily na pisanie bo prawie 5 godzin spedzilam w szpitalu, najpierw pobranie krwi, potem czekanie nie wiem ile na izbie przyjęć, w miedzyczasie usg połówkowe, i dalsze czekanie... i wszystko po to by sie dowiedzieć że nic złego sie nie dzieje, lekarke moją prowadzącą spotkalam na korytarzu i powiedziala zebym brala po prostu tą no-spe 3 razy po 2, wiec lekarke z izby juz poprosilam o no-spe forte na recepte, bo to po prostu podwojna dawka w jednej tabletce, a cena taka sama. i dostalam znowu clotrimazolum bo stwierdzila ze nadal infekcja jest...choc troszke w tym mało sensu chyba, bo skonczylam go brac ze 2tyg temu wiec chyba niezbyt pomaga.
w każdym razie mimo że jest dobrze z moją córeczką musze leżeć i leżeć... albo znosić bóle.