Witajcie,
ja już po wizycie. Ogólnie nie jest źle. Szyjka długa na ok. 4 cm, brzuch miękki (mimo, że odczuwam ostatnio takie ciągnięcie w dole,jakbym kamień miała, ale lekarka zaleciła oszczędny tryb życia i dużo odpoczynku).
Dzieciątko ułożone główką do dołu, było widać jej kawałek, jak robiła mi usg dopochwowe.
Jedyne, co mnie trochę zmartwiło, to znaleziony przez lekarkę polip w kanale szyjki macicy,ale powiedziała, żeby się tym właśnie nie martwić. Ale ja i tak się trochę martwię. Co prawda lekarka powiedziała, że to nie ma wpływu ani na sposób porodu ani na nic, ale jakiś tam niepokój jest. Oprócz tego na plusie ze 2kg więcej, choć wydawało się, że tak ładnie i niskokalorycznie jem
Jedynie z moczem będę miała teraz trochę zachodu. W piątek mam powtórzyć badanie ogólne, jak wyjdą bakterie, zrobić posiew, a jak z posiewem będzie nie bardzo, to wtedy pewnie wejdzie antybiotyk

No zobaczymy, na razie muszę iść po skierowanie na ten mocz, bo o ile za zwykłe badanie ogólne cena to 14 zł, to za posiew już 70 zł.
Muszę chyba odpocząć, bo taka do końca zadowolona z wizyty to chyba jednak nie jestem...