Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ale teraz po prostu w ogole nie czaje, skad oni wzieli tak dokladny termin. skoro usg bylo tak niedokladne, tamto na podstawie ktorego teraz okreslaja wiek ciazy..
no ale. niewazne juz.
Sopelek fajnie, że już niedługo będziesz tulić swoje maleństwa to normalne, że się boisz
Mala.di u mnie też takie pomieszanie z poplątaniem wychodzi z tych dat z USG. Kiedy poszłam pierwszy raz do ginki, wyliczyła mi termin porodu z OM na 25 lipca a USG pokazywało, że ciąża jest aż 11 dni młodsza, czyli 5 sierpnia i tak mam wpisane w kartę ciąży. Nast USG z przyzierności karkowej pokazywało termin na 28lipca (i to by się mniej więcej zgadzało z datą zapłodnienia, bo data zapłodnienia to 1 listopad). Później badania genetyczne i inne USG pokazywały daty od 3 do 5 sierpnia a ostatnio na 31 lipca - nic zobaczymy co dziś powie na wizycie, kiedy rozwiążemy ciążę, bo już nie liczę, że młody fiknie koziołka.
Jeszcze raz proszę o kciuki, żebym dzisiaj dostała skierowanie już do szpitala
Ja to nawet nie pamiętam kiedy dokładnie miałam okres, 6 albo 7 :-) Patrzę na datę z pierwszego usg, czyli wychodzi 10, 11, ale równie dobrze może być 13, 14 z OM. Te parę dni jak pisze kakakarolina to na prawdę różnicy nie robi.
Jeśli chodzi o termin z OM ja nie mam wyznaczonego u mnie widnieją znaki ??, u mnie okres spóźnił się średnio 2-3 tygodnie niz powinien ale to po odstawieniu tabletek organizm zaszalał. Wiec biorę pod uwagę tylko USG i z tego co wiem w szpitalu też z niego korzystają.
Ja gratuluje dziewczyną udanych wizyt zdrowych dzieciaczków:-) Sopelku trzymam kciuki za Twoje Bąble.
Ja wizytę mam jutro, ciekawe czy sie tam wszytsko dobrze trzyma;-)
Sopeleku i ja mocno zaciskam kciuki za was bądź dzielna! w piatek moja koleżanka urodzila bliźniaczki, przez cc sliczne , zdrowe wspaniałe dziewczyny aha słowa mojej kol.: "poród wspaniały minoł 4 dzień i jestem w domu, czuje sie bardzo dobrze juz doszłam do siebie , nic nie boli no moze odrobine ale i tak uwazam , że jest super... małe są wspaniałe daje rade" tak wiec tylko Ci pozazdrościc kochana , ze zaraz bedziesz mogla je tulic do siebie, ja też juz bym bardzo chciała