kasienkadg nie martw się ja miałam 4kg na plusie i bez słodyczy. Teraz pewnie będzie znowu tyle. Ale moja gin nie dziwi sie temu, mówi, że ważne żeby były wzrosty wagi. Nie zauważyłam żebym tyła gdzieś poza brzuchem ((który rośnie mega szybko teraz!), więc chyba jest ok.
Dziewczyny, poszłam dziś na krzywą cukrową. Nastawiałam się negatywnie, bo co się naczytałam to moje. I ku mojemu zdziwieniu NIC mi nie było! Dano mi ją rozpuszczoną w dość ciepłej wodzie, więc nie dało się duszkiem, ale lubię słodkie, więc popijałam sobie przez chwilę. Po kilkunastu minutach gdy dotarła do krwi, poczułam takie lekkie uderzenie do głowy i zrobiło mi się gorąco na pół godziny. Zdjęłam więc wierzchni sweter i sobie spokojnie siedziałam. Zero mulenia, zero słabości, zero czegokolwiek negatywnego...Czy to dobrze wróży?